Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Głośne samochody i motocykle "bombardują" uszy krakowian

Wraz z nadejściem ciepłych dni, coraz większym problemem stają się pojazdy, których silniki bardzo hałasują i uprzykrzają życie mieszkańców. W związku z tym, sprawą postanowił zająć się Łukasz Wantuch, który zna problem z autopsji. Miejski radny proponuje zakup specjalnych przyrządów do mierzenia hałasu, które działają podobnie do fotoradaru.

Głośne samochody i motocykle "bombardują" uszy krakowian
fot: pixabay

- Ja mieszkam przy alei 29 Listopada. Po godzinie 22.00 słyszę tylko motocykle i tuningowane 30-letnie BMW. To denerwujące. Jest teraz ciepło, ludzie śpią przy otwartych oknach. Jak o 2-3 w nocy ktoś jest podrywany na równe nogi takimi odgłosami, to coś z tym trzeba zrobić - mówi Łukasz Wantuch.

Dlatego Wantuch przekonuje, że Kraków powinien kupić specjalne przyrządy do mierzenia hałasu, które działają podobnie do fotoradaru, choć jak podkreśla nie będzie to łatwe, bo jedno takie urządzenie kosztuje ok. 100 tys. dolarów. Jego zdaniem takie urządzenia mogliby wyprodukować więc polscy naukowcy. Wantuch wysłał w tej sprawie pismo do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. 

Jak informuje Tomasz Seweryn z krakowskiej drogówki, policjancie dysponują jednym urządzeniem do pomiaru hałasu na ulicach. "Posiadamy sonometr do mierzenia hałasu, ale jednym urządzeniem nie zdziałamy zbyt wiele" - przyznaje Seweryn. 

Pędzące po Krakowie samochody i motocykle mogą nawet dwukrotnie przekraczać dopuszczalne normy hałasu. Dla mieszkańców bloków w rejonie alei  29 Listopada i ulicy Opolskiej jest to codzienność. "Nieraz w nocy jak przejadą to jest szok. Ucho boli. Ile fabryka dała, tyle ładują. Na górze to strasznie niesie. Jest makabra. Motory są głośniejsze od samochodów" - mówią krakowianie.

- Motocykl może generować nawet 100 decybeli. To jest groźne dla słuchu. To już nie jest tylko dyskomfort, ale to może powodować uszkodzenia słuchu - dodaje dr Tadeusz Wszołek z katedry mechaniki i wibroakustyki Akademii Górniczo-Hutniczej.

Jak dodaje Tomasz Seweryn, w tym roku ukarano 15 właścicieli zbyt głośnych pojazdów. Kara to 300 zł mandatu i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. A przypomnijmy, że normy dla hałasu w mieście wynoszą około 65 decybeli.



(Grzegorz Krzywak/ko)

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"