Po awansie do półfinału piłkarskich mistrzostw Europy reprezentanci Włoch otrzymali od trenera wolne popołudnie. Mario Balotelli spędził go w Krakowie.
Oprócz tego słynny włoski piłkarz odwiedził restaurację Faraon przy ul. Grodzkiej 41. Nasz reporter zapytał pracowników baru jak wyglądała ta niecodzienna wizyta. Jak mówią kelnerzy oraz właściciel lokalu, Balotelli pojawił się ok. 16.30 i spędził tam prawie 3 godziny. Zachowywał się bardzo spontanicznie, był sympatyczny i otwarty. Bez trudu nawiązał kontakt z pracownikami, którym udało się namówić go na pamiątkowe zdjęcia i podzielenie się autografami.
Jak można sądzić, napastnik drużyny Italii, relaksował się w Krakowie przed kolejną, trudną próbą piłkarską. W najbliższy czwartek włoskich zawodników czeka walka o finał. Rywalem reprezentacji Italii będzie drużyna Niemiec.
A dziś w Wieliczce, gdzie mieszkają Włosi wielka impreza pożegnalna. Zaproszono na nią pół tysiąca uczniów wielickich szkół.
KM