Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fundacja DKMS zachęca do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku

Przeszczep szpiku - to skrót myślowy. W większości przypadków z krwi wyodrębnia się tak zwane komórki krwiotwórcze. To one ratują życie i budują niezwykłą więź pomiędzy dawcą a biorcą.

Fundacja DKMS zachęca do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku
Fot. Katarzyna Jabłońska

Posłuchaj materiału Katarzyny Jabłońskiej

"To na pewno jest braterstwo krwi, bo komórki jego szpiku funkcjonują we mnie. Nawet mam takie wrażenie, że może się troszkę zmieniłem. Nie da się podziękować za to, że otrzymało się drugie życie" - mówi Robert Szlęk, który o swojej chorobie dowiedział się pięć lat temu. Wtedy o rejestrację dawców w dramatycznym apelu "tata ma raka" prosiła jego córka Matylda.

Rejestracja jest dość prosta - tłumaczy Alicja Cichońska - z fundacji DKMS

"To jest dosłownie kilka minut. To taki wstępny wywiad medyczny. Następnie przechodzimy do wypełnienia kwestionariusza ankiety, w której są podstawowe dane osobowe i kontaktowe. Na koniec pobranie wymazu, na podstawie którego jesteśmy w stanie określić typizację genetyczną naszego dawcy i później ewentualnie go dobrać z potrzebującym biorcą" - mówi Cichońska.

Po rejestracji po prostu osoba gotowa do bycia dawcą trafia do jednej z baz i czeka na telefon.


"Po tym telefonie bardzo się zdziwiłem, niemniej jednak ucieszyłem i przystąpiłem do tej całej procedury" - mówi Michał Szmyd dawca, który swoje komórki oddał biorcy w Stanach Zjednoczonych. "Pacjent żyje, ma się dobrze. Wiem, że ma wnuki, rodzinę, chyba cieszy się dobrym zdrowiem" - dodaje.


W polskiej bazie fundacji DKMS jest milion 800 tysięcy zgłoszonych potencjalnych dawców. W światowej 9 milionów. Polaków pod względem liczebności potencjalnych dawców wyprzedzają tylko Niemcy i Amerykanie. W Krakowie akcje rejestracji dawców zorganizowano już ponad 600 razy, a w bazie zarejestrowanych jest 44 tysiące Krakowian

"Uratowanie komuś życia to jest najważniejsza rzecz, jaką może zrobić człowiek dla drugiego człowieka" - mówi Elżbieta Kois-Żurek z wydziału polityki społecznej i zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.

W Krakowie na placu Szczepańskim i w Zakopanem na Krupówkach w sobotę z okazji Światowego Dnia Walki z Nowotworami Krwi od godziny 10 do 18 będzie można zarejestrować się w bazie i być może uratować życie komuś na drugim końcu świata.


W przypadku zdiagnozowania u pacjenta choroby wymagającej takiego leczenie przeszukuje się wszystkie dostępne bazy dawców - nie tylko tę DKMS-u. Wystarczy być zarejestrowanym w jednej z nich.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem