Krakowska estakada Lipska - Wielicka doczeka się zmieniającej barwy iluminacji. Urzędnicy zainspirowani kładką Bernatka i estakadą nad rondem Ofiar Katynia postanowili rozświetlić także nowo wybudowaną estakadę. Lampy oparte na technologii LED pojawią się do końca listopada.
Posłuchaj rozmowy z architektem Pawłem Chlebickim
Jak podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków architekt Paweł Chlebicki, w większości miast europejskich ważne obiekty są oświetlane. "To dodaje prestiżu obiektom. Pytanie, czy estakada jest na tyle ważnym elementem miasta, by go iluminować. Na pewno zależy na tym urzędnikom i nie ma w tym nic złego, jeżeli zostanie dzięki temu poprawiona jakość przestrzeni" - tłumaczy Chlebicki.
Iluminacja będzie kosztować kilkaset tysięcy złotych a wykona ją firma, która wygra przetarg. Oprócz samej estakady oświetlone zostaną też filary i liny, na których podwieszone są elementy estakady. - "Iluminacje takich dużych obiektów sprawiają, że stają się one elementem rozpoznawalnym w przestrzeni miejskiej i to dodaje im uroku" - uważa Michał Pyclik z ZIKiT-u i dodaje, że oświetlenie zostanie sfinansowane z pieniędzy przeznaczonych na budowę estakady. "Zwykle pojawiają się pytania po co wydawać na to pieniądze. Wyjaśniam, że podczas realizacji inwestycji nie pojawiły się żadne dodatkowe koszty i iluminację wykonamy z tych pieniędzy, które zostały" - mówi Pyclik w rozmowie z Radiem Kraków.
Estakada ma się świecić na co dzień, a z okazji ważnych wydarzeń, na przykład świąt narodowych, rozbłyśnie na biało-czerwono.
(Aleksandra Ratusznik/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: