Prawie 700 m długości miał sznur samochodów osobowych, którym podróżowaloby tyle osób, ile jednym przegubowym autobusem. Organizatorzy ekperymentu z krakowskiego MPK chcieli w ten sposób pokazać, że jedyny sposobem na zmniejszenie korków w mieście jest przesiadka do autobusów. Akcję zorganizowano w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.
Do przeprowadzenia doświadczenia wykorzystano nieczynną dwupasmową ulicę Lema. Na jednym pasie ustawiono ponad 150 samochodów. Na drugim - jeden przebugowy autobus.
- Często zastanawiamy sie, skąd na naszych ulicach biorą sie korki. Eksperyment z porównaniem, ile miejsca zajmuje ponad 150 samochodów, a ile jeden autobus miejski, przynosi odpowiedź. Gdyby osoby, który często pojedynczo podróżują po Krakowie osobówkami przesiadły sie do autobusu czy tramwaju, korki na pewno byłyby mniejsze – mówił wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz, podczas happeningu zorganizowanego przy ul. Lema.
W ramach miejskiej akcji można było też zobaczyć, ile spalin emituje jeden autobus miejski, a ile 153 samochody. Oczywiście autobus kilkadziesiąt razy mniej.
Tegoroczne obchody Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, w ramach którego zorganizowano happening na ulicy Lema, odbywa się pod hasłem „clean air - it's your move!". Myślą przewodnią organizowanych przedsięwzięć jest promocja działań na rzecz czystego powietrza w miastach.