Na Wieży Srebrnych Dzwonów miał zawisnąć w środę, ale operację podniesienia półtonowego dzwonu wstrzymali konserwatorzy Zamku Królewskiego.
Posłuchaj proboszcza katedry wawelskiej księdza Zdzisława Sochackiego
Dźwig, który miał podnieść dzwon mógłby bowiem uszkodzić płyty z piaskowca na dziedzińcu. "Ze znalezieniem innego dźwigu będzie problem" - mówi proboszcz katedry wawelskiej ksiądz Zdzisław Sochacki. "Aktualnie na rynku nie ma takiego dźwigu, który miałby odpowiedni zasięg i nacisk mniejszy niż 12 ton" - dodaje ksiądz Sochacki.
Do tej pory wszystkie wawelskie dzwony były montowane na wieżach katedry siłą ludzkich rąk. Ostatni na Wieżę Srebrnych Dzwonów został w XVI wieku wciągnięty dzwon „Maciek”. O tym jak rozwiązać problem z dzwonem Jana Pawła II będą myśleli eksperci.