Do Prokuratury Rejonowej w Krakowie wpłynęło zawiadomienie od dyrekcji krakowskiego szpitala im. Narutowicza. Władze lecznicy poinformowały śledczych o utrudnieniach w korzystaniu z lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wszystko z powodu budowy bloków w sąsiedztwie szpitala. Deweloper postawił tam dźwig i - jak twierdzi dyrekcja - nie reagował na prośby szpitala, by rozebrać konstrukcję. Teraz sprawą zajmą się śledczy.
- W tej chwili przewidywane są w tej sprawie czynności sprawdzające. One będą prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie - mówi prok. Krzysztof Dratwa z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Deweloper, który buduje bloki w sąsiedztwie szpitala im. Narutowicza, przesłał do Radia Kraków oświadczenie, w którym poinformował, że wielokrotnie próbował się spotkać z dyrekcją szpitala oraz z wojewodą małopolskim, by omówić sprawę tej inwestycji.
Jak twierdzi przedsiębiorca, do spotkań nie doszło, a nikt nie poinformował firmy, że lądowisko przy szpitalu jest wykorzystywane do potrzeb związanych z walką z pandemią.
Deweloper przyznaje, że przed postawieniem dźwigu - poinformował o konstrukcji Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Firma podkreśla, że ma
pozwolenie na budowę. Wszystko wskazuje na to, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Bo inwestor zapowiada złożenie pozwu.
(Tomasz Bździkot/jp)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Posłuchaj wypowiedzi
-
Pobierz
987a4db6b4ffda314f69305b984cfb82.docx DOCX