Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Piłkarz, który zagrał w meczu, będąc zakażony koronawirusem, został skazany

Miesiąc więzienia, półtora roku prac społecznych i 10 tysięcy złotych nawiązki na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. To wyrok, jaki krakowski sąd okręgowy wymierzył Janowi P. - piłkarzowi, który wiedząc, że jest zarażony koronawirusem, zagrał w meczu Pucharu Polski w Krzeszowicach. Ta kara – jak podkreślał sąd - ma być formą represji za złamanie prawa, ale ma mieć też walor edukacyjny.

Piłkarz, który zagrał w meczu, będąc zakażony koronawirusem, został skazany
fot: M. Lasyk

Dziennikarze w większości nie weszli na salę rozpraw, gdzie sąd ogłaszał wyrok w sprawie Jana P. Sąd tłumaczy to restrykcjami sanitarnymi. Piłkarz, który jest autorem całego zamieszania, unika mediów. Wiadomo jednak, że wyrok przyjął ze spokojem, zdając sobie sprawę, że zostanie uznany za winnego.

- Uznając, że kara ma być nie tylko represją, ale także ma wychowywać sprawcę, oskarżony akcentował, że w związku z tymczasowym aresztowaniem na czas miesiąca, miał czas na refleksję. Takie refleksje snuł, czego wyrazem było wyrażenie skruchy - tłumaczyła sędzia sądu okręgowego w Krakowie Dorota Przybyło, uzasadniając wyrok.

Miesięczny areszt zaliczono sportowcowi na poczet kary. To oznacza, że pozostały mu prace społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie przez półtora roku. Musi też pokryć koszty sądowe i wpłacić 10 tys. złotych nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

- Jest to naszym zdaniem salomonowy wyrok. Z jednej strony uwzględnia charakter prewencyjny, jest wyrokiem ku przestrodze innych, którzy by mieli podobne pomysły jak mój klient. W tym stanie rzeczy apelacji nie będzie. Kara została uzgodniona z prokuratorem - mówił mecenas Daniel Kasperski, obrońca piłkarza.

Przypomnijmy, chodzi o mecz Pucharu Polski rozegrany w Krzeszowicach, w powiecie krakowskim – w sierpniu ubiegłego roku. Jan P. wiedział, że jest zarażony koronawirusem. Potwierdził to pozytywny wynik testu. Mimo to zdecydował się wziąć udział w rozgrywkach, narażając tym samym na zakażenie około 40 osób.

W Małopolsce to nie pierwszy przypadek łamania izolacji czy kwarantanny. "Przy złamaniu zasad kwarantanny i izolacji zawiadamiamy sanepid. Zwłaszcza w rażących sytuacjach. Od początku pandemii przekazaliśmy około 1400 takich spraw do sanepidu. Sanepid może nałożyć karę od 5 do 30 tysięcy złotych" - tłumaczy Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Ostatnio głośno było o 32-latku z gminy Kęty, który wyszedł z domu, mimo kwarantanny, by napić się alkoholu. Do domu wracał chwiejnym krokiem, swoim śpiewem zakłócając ciszę nocną mieszkańcom. Smak na alkohol, będąc zakażoną koronawirusem, poczuła też 77-latka z powiatu olkuskiego. Za takie wyjście do sklepu z trunkami, może spędzić za kratkami nawet 8 lat.

Mimo tych historii małopolska policja jest jednak zdania, że mieszkańcy regionu stosują się do zasad izolacji i kwarantanny. Statystyki pokazują, że przepisy w tym zakresie łamie około pół procent kontrolowanych.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Dominika Kossakowska/ko

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe