Profesor Adam Bielański - chemik, wykładowca UJ i AGH, autor podręczników dla studentów - zmarł w wieku 104 lat. "Często mówił o swoim sędziwym wieku, ale w sposób żartobliwy" - wspomina profesor Krystyna Dyrek z Wydziału Chemii UJ, bliska znajoma profesora i jego rodziny.
Posłuchaj co mówi profesor Krystyna Dyrek
- Na pytanie jak to się robi, że się takiego wieku dożywa w świetnej formie intelektualnej i fizycznej to mówił, że do 80. roku życia trzeba na siebie uważać, ale potem można sobie pozwolić na wszystko - dodaje profesor Krystyna Dyrek.
Uroczystości pogrzebowe profesora Bielańskiego rozpoczęły się o godzinie 14.00 mszą świętą w kaplicy cmentarnej. Profesor, jeszcze za życia prosił, by na jego pogrzeb nie przynosić kwiatów. Chciał, by zamiast tego wspomóc hospicjum św. Łazarza. Datki będą zbierane do puszek podczas pogrzebu.
Prof. Adam Bielański urodził się 14 grudnia 1912 r. w Krakowie. Studia chemiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim ukończył w 1936 r., a doktorat obronił w 1944 r. na tajnych kompletach; formalnie dopiero po zakończeniu działań wojennych otrzymał ten stopień. W 1955 r. otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego, po siedmiu latach profesurę zwyczajną.
Początkowo pracował w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, później związał się zawodowo z Uniwersytetem Jagiellońskim. Na obu tych uczelniach pełnił funkcję prorektora. W AGH w latach 50., a na UJ w latach 60. XX w.
Po przejściu na emeryturę w Uniwersytecie Jagiellońskim w 1983 r. prof. Bielański pracował w Instytucie Katalizy i Fizykochemii Powierzchni PAN. Przedmiotem jego badań była kataliza na heteropolikwasach. Od 1989 r. był członkiem czynnym PAU. Wypromował ok. 30 doktorów.
Był utytułowany doktorem honoris causa przez Akademię Górniczo-Hutniczą (1983) i Uniwersytet Wrocławski (2001). W 2005 r. otrzymał tytuł profesora honorowego UJ.
Został odznaczony m.in. medalami im. Marii Skłodowskiej-Curie i "Plus ratio quam vis". Jego praca była też doceniona w 2012 r. Nagrodą Jerzmanowskich.
(Aleksandra Ratusznik/ko)