Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dyrektorzy miejsc pamięci krytykują decyzję prokuratury

To skandaliczna decyzja, która niweczy wieloletni wysiłek wielu osób. Tak o umorzeniu postępowania ws. "polskich obozów zagłady" piszą dyrektorzy miejsc pamięci z całej Polski. W piątek warszawska prokuratura okręgowa odmówiła wszczęcia postępowania ws. publicznego użycia zwrotu o "polskich obozach".

Dyrektorzy miejsc pamięci krytykują decyzję prokuratury
fot: archiwum RK

Choć śledczy stwierdzili, że to sformułowanie jest "wyjątkowo niefortunne", to określało ono tylko miejsce, gdzie obozy były zakładane a nie kto je zakładał. "Ta opinia jest sprzeczna z faktami" - piszą dyrektorzy m.in. byłych obozów w Auschwitz, Majdanku, Sobiborze i Treblince.

Dyrektorzy przypominają, że nie jest znany historykom jakikolwiek obóz zagłady położony na ziemiach polskich w czasie istnienia polskiej państwowości. dlatego czują się określeniem "polskie obozy zagłady" głęboko znieważeni. Dodają, że w codziennej pracy często spotykają się z sytuacjami kiedy takie określenie rodzi zamęt u młodych ludzi, głównie z zagranicy, którzy gotowi są uwierzyć, że obozy były zakładane przez Polaków.

"Tym samym zbrodniarze triumfują, a ofiary na nowo skazuje się na upokorzenie. To przecież nazistowska propaganda opierała się na przekonaniu, że wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się w końcu prawdą. I tak będzie, skoro nawet w Polsce prokuratura odmawia wszczęcia postępowania w sprawie tak ohydnego fałszu" - piszą dyrektorzy. i przypominają, że od lat trwa walka z takim sformułowaniem.

O pomoc w zwalczaniu określenia "polskie obozy" dyrektorzy proszą Prokuratora Generalnego, Ministra Sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich.


Pełna treść oświadczenia:

W dniu 13.12.2013 rzecznik mokotowskiej prokuratury okręgowej w Warszawie poinformował, że prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie publicznego użycia zwrotu „polskie obozy zagłady”. Stwierdziła bowiem, że sformułowanie to, choć wyjątkowo niefortunne, nie miało na celu wskazania, iż obozy takie zakładali Polacy,

a jedynie, iż położone były na ziemiach polskich.


Opinia prokuratury stoi w jawnej sprzeczności z faktami historycznymi. Niemieckie nazistowskie obozy III Rzesza budowała na terenach do niej wcielonych bądź przez nią okupowanych. Nie jest znane historykom istnienie jakiegokolwiek obozu zagłady położonego na ziemiach polskich w czasie istnienia na tych ziemiach polskiej państwowości.


Dlatego w przeciwieństwie do prokuratury czujemy się określeniem „polskie obozy zagłady” głęboko znieważeni, a co ważniejsze – wielokrotnie każdy z nas był świadkiem sytuacji,

jak drastycznie poniżone czują się takimi sformułowaniami polskie ofiary zbrodni niemieckich, w szczególności byli więźniowie niemieckich obozów i więzień . Co gorsza, wielokrotnie widzieliśmy też, jak kłamstwo to rodziło zamęt u młodych ludzi z zagranicy – gotowych uwierzyć, że obozy te były utworzone i prowadzone przez Polskę i Polaków.

Tym samym zbrodniarze triumfują, a ofiary na nowo skazuje się na upokorzenie. To przecież nazistowska propaganda opierała się na przekonaniu, że wielokrotnie powtarzane kłamstwo staje się w końcu prawdą. I tak będzie, skoro nawet w Polsce prokuratura odmawia wszczęcia postępowania w sprawie tak ohydnego fałszu. Na dodatek prokuratura de facto przyznała rację mediom, które pisały o „polskich obozach zagłady”, a potem odmawiały sprostowania

i przeprosin, tłumacząc, że chodziło jedynie o geograficzne położenie na ziemiach polskich.


Warto wskazać na jeszcze jedno: wpis na listę UNESCO Miejsca Pamięci Auschwitz-

-Birkenau został zmieniony, aby właśnie dzięki sformułowaniu o „niemieckim nazistowskim obozie” pełniej odzwierciedlić jego przynależność instytucjonalną. Od lat obserwowaliśmy i wspieraliśmy też różne akcje Polonii i polskiego MSZ na całym świecie, mające na celu zwalczanie haniebnego stwierdzenia o „polskich obozach”. Z nadzieją przyjmowaliśmy,

że mimo trudności i oporów kolejne gazety i ośrodki medialne ze wstydem jednak przepraszały za użycie tego sformułowania.


Dziś polska prokuratura wygłasza opinię i podejmuje decyzje, które niweczą ten olbrzymi, wieloletni i kosztowny wysiłek. Skoro w oczach prokuratorów stwierdzenie o „polskich obozach zagłady” nie jest znieważające, to trudno nie postawić dramatycznego pytania,

czy wszystkie dotychczasowe starania wielu ludzi dobrej woli miały jakikolwiek sens.


W poczuciu całkowitej bezsilności wobec rozumowania prokuratury wnosimy do Prokuratora Generalnego RP, Ministra Sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich o pomoc

w zwalczaniu tego znieważającego Polskę i Polaków kłamstwa na temat największej tragedii współczesnej Europy – niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady.

Podpisano:

Janusz Barszcz - Dyrektor Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy

Piotr M. A. Cywiński - Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz- Birkenau

Tomasz Hanejko - Kierownik Muzeum Miejsca Pamięci w Bełżcu

Edward Kopówka - Kierownik Muzeum Walki i Męczeństwa w Treblince

Tomasz Kranz - Dyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku

Krzysztof Skwirowski - Kierownik Muzeum Byłego Obozu Zagłady w Sobiborze

Piotr Tarnowski - Dyrektor Muzeum Stutthof w Sztutowie

Piotr Wąsowicz - Kierownik Muzeum b. Niemieckiego Obozu Zagłady Kulmhof

Marek Zając - Sekretarz Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej

(Marek Mędela/ko)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"