Policja zatrzymała dwóch braci, którzy od 4 lat wyciągali pieniądze ze skarbonek na datki. Mężczyźni okradali co najmniej trzy krakowskie świątynie. Wchodzili do nich, kiedy w środku nie było nikogo i za pomocą różnych przedmiotów wyciągali pieniądze ze skarbon.
Zdaniem policji, niektóre kościoły mogli "odwiedzać" nawet dwa razy w tygodniu. W sumie łupem złodziei padło co najmniej 115 tysięcy złotych.
RK/ko