Nawet godzinne opóźnienia notują autobusy łączące centrum Krakowa z największą dzielnicą mieszkalną stolicy Małopolski - Nową Hutą. Wszystko przez remonty dróg, które gęsto rozsiane są po głównych ulicach Krakowa.
Do redakcji Radia Kraków regularnie przychodzą e-maile od mieszkańców, którzy przekonują że opóźnienia autobusów przysparzają im sporo kłopotów w pracy czy szkole. Jak się okazuje, w godzinach szczytu niektóre autobusy dojeżdżają na przystanek nawet z godzinnym opóźnieniem. Według Państwa najgorzej prezentuje się sytuacja linii 152, łączącej Aleję Przyjaźni z Olszanicą.
"Jeśli ktoś przez spóźniony autobus miał nieprzyjemności, ma prawo zwrócić się do nas po usprawiedliwienie" - mówi Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.
Zdaniem Gancarczyka czas przejazdu autobusów na linii centrum - Nowa Huta powinny się skrócić jesienią, gdy zakończy się większość remontów na ulicach Krakowa.
(Karol Surówka/ko)