Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dramatyczna sytuacja krakowskich przewodników

Pandemia koronawirusa dotknęła nie tylko branżę gastronomiczną i hotelarską. O dramatycznej sytuacji alarmują także krakowscy przewodnicy turystyczni, których dochody spadły nawet o 90%. Jak podkreślają - ich sytuacja jest trudna, bo w wielu wypadkach obsługa zwiedzających była głównym źródłem utrzymania, a jako osoby samozatrudnione nie są chronieni przed skutkami zapaści w turystyce.

Dramatyczna sytuacja krakowskich przewodników
Fot. Marek Lasyk

Przewodnicy nie kryją, że ich sytuacja jest trudna, bo, w przeciwieństwie do wielu miast, specyfika Krakowa pozwała traktować ten zawód jako źródło utrzymania, a nie zajęcie dorywcze. Dlatego teraz, w czasie pandemii próbują ratować się w różny sposób - często wykorzystując nabytą już wiedzę i umiejętności, na przykład językowe. 

"Jest część przewodników, która trochę straciła wiarę i szuka alternatywy w postaci pracy na stałych zatrudnieniu - na przykład w korporacjach. Z tym że to są najczęściej deklaracje, które mówią 'my kiedyś wrócimy'. Duża część bierze ten temat na przeczekanie, robi różne alternatywne rzeczy jak po prostu samodoskonalenie się, szkolenia" - mówi Mateusz Tomaszczyk, przewodnik i trener biznesowy. Sam postawił na kolejne szkolenia, które mają rozwinąć jego działalność już po ustaniu pandemii.

O tym jak niepewna w tych czasach jest branża turystyczna, przekonało się wiele firm, które po wiosennym lockdownie zaczęły planować działania na jesień.

"Najpierw byliśmy przekonani, że będzie to trwać maksymalnie 3 miesiące i były już zgłoszenia niemieckich grup przyjazdowych na jesień i wszyscy zapewniali, że jesienią będziemy mogli już zarobić na chleb. Natomiast druga fala, która nadeszła jesienią i odwołania masowe spowodowały, że praktycznie zaczęli pracować przewodnicy na jednym procencie. Tak mówimy, że to jest 1% turystów" - wyjaśnia Tomasz Rączkowski, przewodnik, pilot wycieczek i tłumacz języka angielskiego i niemieckiego. Pytany o wsparcie, z jakiego mogła korzystać jego branża, podkreśla, że po kilku alternatywach, które zaproponowano wiosną, zostało niewiele. 

"Tak jakby zapomniano o samej branży pilocko-przewodnickiej, bardziej skupiając się na przewoźnikach czy hotelach. Ja myślę, że brak jest tutaj też jednorodnego lobby hotelowo-przewodnickiego. Wciąż jest rozbicie. Jeśli by była jedna jednorodna grupa, może ta siła byłaby większa. Na pewno ta druga fala pomocy jest o wiele mniej odczuwalna" - dodaje Rączkowski.

Dlatego też postanowił nawiązać współpracę z wchodzącą na rynek aplikacją GuideU, która oferuje wirtualne spacery po Krakowie. Jak mówi Maciej Kociński - współtwórca platformy - korzystanie z niej jest bardzo proste. 

"Przewodnik może stworzyć swoją trasę, wycenić ją, a następnie pojedynczy turysta za pośrednictwem telefonu może poznawać miasto właśnie z aplikacją GuideU. Ta turystyka się zmieni, bo jeżeli my dzisiaj dostajemy informacje, że ruch lotniczy powróci do stanu sprzed pandemii najwcześniej za 2 lata, to ten segment klientów, który będą przewodnicy obsługiwać, bardzo się zmieni. To, co my staramy się zrobić, to właśnie stworzyć takie narzędzie, które pozwoli turystom odkrywać swoje miasta, w tym wypadku Kraków, na nowo" - wyjaśnia Kociński.

Tomasz Rączkowski przygotował już nawet pierwszą wycieczkę, którą można odbyć poprzez tę aplikację. To spacer po Krakowie śladami masonów.

Grzegorz Biedroń prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej chwali inicjatywę i przyznaje, że po wiosennej fali pomocy, teraz będzie o nią trochę trudniej. 

"Cały czas dyskutowane są kolejne elementy pomocy rządowej, również pomocy ze strony województwa małopolskiego, dla tych branż i tych grup, które są szczególnie zagrożone. Tym niemniej nie jest to przesądzone, jaki będzie wymiar tej pomocy, bo ta pomoc, która była przydzielana na wiosnę, była niezwykle hojna, ale trafiła również do przedsiębiorców i do branż, które, jak się okazało, problemy miały tylko przejściowo" - ocenia Biedroń.

Zachęca jednak przewodników, aby połączyli siły z branżą przewoźników i wspólnie zaczęli lobbować w sprawie rządowej pomocy. 

Joanna Orszulak/łk

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"