Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dożywocie za zabójstwo matki - wiceszefowej krakowskiej prokuratury okręgowej

Karę dożywocia wymierzył w piątek krakowski sąd 29-letniemu Przemysławowi J., oskarżonemu o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej matki, wiceszefowej Prokuratury Okręgowej w Krakowie Anny J. Wyrok nie jest prawomocny. Obrona oskarżonego zapowiedziała apelację.

Dożywocie za zabójstwo matki - wiceszefowej krakowskiej prokuratury okręgowej
fot: PAP/Jacek Bednarczyk

Sąd skazał Przemysława J. m.in. za to, że ze szczególnym okrucieństwem zabił swoją matkę - wiceszefową Prokuratury Okręgowej w Krakowie, zadając jej prawie 90 ciosów nożem i innym narzędziem. Sąd wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności i skierował go na terapię w związku z zaburzeniami osobowości.

Uzasadnienie do wyroku było niejawne. Cały proces również toczył się za zamkniętymi drzwiami, o co wnioskowała obrona oskarżonego.

Jak powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu wyroku prok. Wojciech Konstanty, "sąd w pełni podzielił stanowisko prokuratury, zarówno co do popełnienia przestępstw zarzucanych oskarżonemu, jak i co do wymiary kary". "Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia wszystkich czynów zarzucanych w akcie oskarżenia, wymierzył karę właściwie zgodą z wnioskami, złożonymi w toku postępowania, w związku z tym prokuratura jest zadowolona" - podkreślił.

Pytany o kwestię poczytalności sprawcy, prokurator ocenił, że "sąd wypowiedział się w wyroku w (tej) kwestii". "Jednym ze środków jest skierowanie oskarżonego na terapię, więc poczytalność - zarówno w czasie popełniania przestępstwa, jak i po jego popełnieniu - nie budzi żadnych wątpliwości. Oskarżony był poczytalny, i potwierdził to sąd" - powiedział prok. Konstanty.

Apelację od wyroku już zapowiedział obrońca oskarżonego adw. Jan Widacki. "Z wyrokiem tym się nie zgadzam. Uważam, że oskarżony nie tylko nie był poddany obserwacji psychiatrycznej, ale nawet nie był porządnie psychiatrycznie zbadany" - ocenił. Zwracając się do dziennikarzy powiedział: "Państwo słyszeli w części jawnej, na czym polegało zachowanie oskarżonego, jak wyglądało bezpośrednio przed czynem, w czasie czynu i po czynie; proszę sobie ocenić to zachowanie".

Przemysław J. odpowiadał także za zadanie ciosów nożem ochroniarzowi budynku, w którym zaatakował matkę, grożenie atrapą broni mężczyźnie, któremu - uciekając - zabrał samochód oraz za jazdę pod wpływem alkoholu.

Do zabójstwa doszło w sobotę 9 stycznia 2016 r. nad ranem w mieszkaniu na zamkniętym osiedlu w Krakowie. Policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z bloków słychać było krzyk kobiety, a chwilę po tym z mieszkania wyszedł mężczyzna poplamiony krwią. Na miejsce przyjechał pluton alarmowy i kilka radiowozów.

Mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął uciekać. Po drodze miał wypadek i przesiadł się do innego samochodu, którego kierowcę sterroryzował atrapą broni. Uciekając tym samochodem, uderzył w autobus komunikacji miejskiej, potem spowodował inną kolizję, w końcu zaczął uciekać pieszo.

Ścigający go policjanci wzywali Przemysława J. do odrzucenia broni, ale 29-latek tego nie zrobił. Padły strzały ostrzegawcze, ale ostatecznie mężczyzna został obezwładniony przy pomocy paralizatora. Zatrzymany był pod wpływem alkoholu.

W śledztwie podejrzany nie odniósł się do zarzutu zabicia matki. Dla dobra wymiaru sprawiedliwości śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Z opinii biegłych lekarzy wynikało, że oskarżony zdawał sobie sprawę ze swojego działania i mógł zapanować nad swoim postępowaniem.

(PAP/Marcin Friedrich/ko)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"