- Startuję do Europarlamentu, bo chcę, aby z Krakowa dało się dojechać do Paryża czy Berlina koleją dużych prędkości. Ale także aby mieszkańcy Małopolski mieli wygodne i tanie koleje lokalne - mówiła dziś kandydatka do Parlamentu Europejskiego Dorota Kolarska z partii Razem. Zwracała uwagę na wykluczenie komunikacyjne i niekomfortowe warunki w pociągach czy busach..
Posłuchaj wypowiedzi
Polska i Europa potrzebują dzisiaj dużych ambitnych projektów i inwestycji. Kandyduję, bo właśnie środki na te ambitne projekty chcę zapewnić. W Polsce niestety kolej przez lata była demontowana. Dzisiaj potrzebujemy tę kolej odbudować i na to potrzebne są europejskie fundusze. Musimy zapewnić środki na odbudowę kolei, na modernizację infrastruktury w województwie małopolskim. Nie może być tak, że z Nowego Sącza do Krakowa dojeżdża się dłużej niż z Krakowa do Warszawy.
Kolarska dodała, że wzmocnienie kolei to kwestia milionów euro i jako parlamentarzystka będzie się o nie starać.
Wybory parlamentarne odbędą się 9 czerwca.