Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Dopóki będzie zainteresowanie, dopóty cyrki będą występować w Krakowie". SONDA

W minioną sobotę w Krakowie odbyła się demonstracja przeciwników widowisk cyrkowych z wykorzystaniem zwierząt. Protestujący domagali się, by Kraków – wzorem innych miast w Polsce – wprowadził zakaz wjazdu do miasta tych cyrków, które w swych widowiskach wykorzystują tresowane zwierzęta. Jak argumentowali, cyrkowcy nie są w stanie zapewnić ani słoniom, ani lwom, ani żadnym innym zwierzętom godziwych warunków. I chociaż demonstracja nie była liczna, jednak problem, który poruszyła jest bardzo istotny, ponieważ nasz stosunek do zwierząt jest jednym z podstawowych czynników mierzących poziom cywilizacji. Czy miasto odpowie na tę petycję i wprowadzi zakaz występu cyrków wykorzystujących zwierzęta?

"Dopóki będzie zainteresowanie, dopóty cyrki będą występować w Krakowie". SONDA
Cyrk w Nowej Hucie. Fot. RK

O to, czy cyrki w Krakowie są pod ścisłą kontrolą, pytają też słuchacze Radia Kraków za pomocą platformy "Powiadom Nas":

Kraków podobno dołączył do miast, gdzie nie mogą występować cyrki ze zwierzętami. To jak to jest? Ktoś to w ogóle kontroluje??? Może warto to sprawdzić? WIĘCEJ

Zapis rozmowy Wojciecha Musiała z Janem Machowskim z biura prasowego krakowskiego magistratu: 

Jan Machowski: Przyglądamy się sytuacji prawnej po wprowadzeniu przez miasta nowych zasad. Już są pozwy ze strony grup cyrkowych przeciwko miastom, które ten zakaz wprowadziły. Działalność cyrkowa nie jest zakazana prawem. Oczywiście można mieć wątpliwości co do tego, czy zwierzęta powinny w cyrku występować. W Krakowie jest uchwała kierunkowa Rady Miasta do prezydenta Jacka Majchrowskiego, by podobne rozstrzygnięcia wprowadzić. Prace już się rozpoczęły. Ten temat wymaga szeregu opinii. Dla nas najbardziej istotna jest opinia Powiatowego Inspektora Weterynarii. Z drugiej strony analizujemy tę sytuację pod względem prawnym. Gdyby w Krakowie wprowadzono zakaz występów cyrkowych, to obowiązywałby on tylko na terenach miejskich. Nie możemy decydować o terenach prywatnych. Takie rozstrzyginęcie byłoby więc półśrodkiem. Przedsiębiorca cyrkowy może wynająć teren nienależący do gminy i cyrk odbywałby się, także z wykorzystaniem zwierząt.

Wojciech Musiał: Wprowadzenie takiej uchwały nie jest tylko działaniem zgodnym z literą prawa, ale także wyraźnym sygnałem: Kraków, drugie co do wielkości polskie miasto, również nie zgadza się na wykorzystywanie zwierząt do rozrywki cyrkowej. To forma lobbingu na wyższe władze, by po prostu zmienić prawo.

Jan Machowski: Przede wszystkim musimy trzymać się prawa, które obowiązuje teraz. Zdajemy sobie sprawę, że ten problem powinien być rozwiązany, prowadzimy analizy. Zastanawiamy się, jak wprowadzić uchwałę, by nie została ona momentalnie zaskarżona. Czekamy na rozstrzygnięcia, które zapadną w innych miastach. Czekamy też na opinie stosownych organów powiatowych i gminnych.

Wojciech Musiał: A może trzeba zastosować coś w rodzaju "strajku włoskiego", tj. ciągłe sprawdzanie, trzymanie się regulaminu etc., by taki cyrk, w którym wykorzystuje się zwierzęta, wiedział, że występy w Krakowie nie są nielegalne, ale są pod ścisłą kontrolą.

Jan Machowski: Takie kontrole są robione. One są rygorystycznie przeprowadzane, ponieważ mamy do czynienia z wydarzeniem publicznym. Przedsiębiorca musi mieć wszelkie zgody i pozwolenia. Wydaje mi się, że dopóki ludzie będą chcieli oglądać takie przedstawienia, dopóty cyrki po Polsce będą jeździć. Jeżeli nie będzie zgody mieszkańców, to cyrkowcy w końcu zmienią formułę występów. To od nas wiele zależy. Natomiast, jesli cyrkowcy będą widzieli publikę, zainteresowanie, wszelkie działania administracyjne mogą przynieść tylko niewielki skutek.  

A co Wy o tym sądzicie? Zachęcamy do udziału w sondzie:

Sonda: 333

(Wojciech Musiał/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"