Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Domniemana szefowa gangu pseudokibiców chce listu żelaznego

Adwokat Magdaleny Kralki złożył w sądzie wniosek o list żelazny. 30-letnia kobieta, która ukrywa się przed policją, chce współpracować pod warunkiem, że otrzyma gwarancję pozostania na wolności do czasu wydania prawomocnego wyroku.

Domniemana szefowa gangu pseudokibiców chce listu żelaznego
Fot. Materiały policji

Za Kralką wydano Europejski Nakaz Aresztowania. Prokuratura postawiła jej zarzuty kierowania grupą przestępczą związaną z pseudokibicami Cracovii, zajmującą się handlem narkotykami. Miała utrudniać śledztwo i składać fałszywe zeznania.

- Kralka była głównie skupiona na obrocie narkotykami, ponieważ ta grupa czerpała korzyści z obrotu marihuaną i kokainą. Sprowadzała narkotyki z Hiszpanii, rozprowadzała je w Małopolsce i województwie pomorskim. Zajmowała się rozliczeniami finansowymi związanymi z tą dystrybucją i dopilnowywała ich przemytu oraz dalszego obrotu - mówi Katarzyna Cisło z Komendy Małopolskiej Policji. Kobieta od miesięcy skutecznie ukrywa się przed policją. 

3 września jej obrońca złożył wniosek o wydanie listu żelaznego. To już drugi taki wniosek - pierwszy, złożony w grudniu ubiegłego roku, został odrzucony przez sąd. "Minęło kilka miesięcy, policjanci doszli do ściany, nie są w stanie złapać pani Magdaleny. My wychodzimy naprzeciw, chcemy zgłosić się dobrowolnie" - proponuje adwokat Maciej Burda. "W tym nowym wniosku zwracamy uwagę na upływ czasu, na sytuację osobistą pani Magdaleny. Także na to, że obawia się, że gdyby się zgłosiła i została tymczasowo aresztowana - mogą ją dotknąć konsekwencje wydarzeń z przeszłości, dotyczące m.in. tego, że jej szwagier został zabity przez policjantów w chwili zatrzymania, a jej szwagierka została zaaresztowana, mimo że samotnie wychowuje dziecko. Obawia się, że mogłaby być traktowana w sposób nie do końca legalny, a także że mogłoby coś się jej stać" - dodaje adwokat. Maciej Burda twierdzi, że nie ma pojęcia, gdzie jest jego klientka. 

Rozpoznanie wniosku o list żelazny zajmuje ok. półtora miesiąca. Adwokat Magdaleny Kralki podkreśla, że jeśli taki list zostanie wydany - jego klientka zobowiązuje się do tego, że stanie przed sądem i będzie ściśle współpracować z policją. 

Martyna Masztalerz/sp,ew


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"