Są wreszcie dobre wiadomości z Kasprowego Wierchu. Jeśli tylko dopada choć trochę śniegu, są spore szanse, że już w święta Bożego Narodzenia ruszy w Tatrach kolej krzesełkowa i trasa narciarska w kotle Gąsienicowym.
Posłuchaj Teresy Kęsek z Polskich Kolei Linowych
Opady śniegu w ostatnich tygodniach spowodowały, że pokrywa śnieżna w kotle jest już w miarę dobra i brakuje tylko trochę śniegu w rejonie dolnej stacji kolejki. Teresa Kęsek z Polskich Kolei Linowych zapewnia, że jeśli tylko choć trochę dopada śniegu, będzie można rozpocząć sezon narciarski na Kasprowym Wierchu
Niestety, trudno choćby orientacyjnie określić, kiedy narciarze będą mogli korzystać z drugiej trasy w rejonie Kasprowego Wierchu. Kocioł Goryczkowy to miejsce specyficzne - tutaj wiele zależy nie tylko od opadów śniegu, ale i od wiatru. Kolej krzesełkowa będzie mogła ruszyć po naprawdę obfitych opadach śniegu.
Sprawdź warunki narciarskie