Kolejna uliczka w ścisłym centrum Krakowa zyskała nowy, stylowy wygląd. Zakończył się remont na św. Anny, jednej z ulic prowadzących do Rynku Głównego. Zamiast asfaltu położono granitową kostkę, a co najbardziej zwraca uwagę, z kamienia zostały wykonane nawet... pasy wyznaczające drogę rowerową.
Posłuchaj co mówi Andrzej Olewicz, wicedyrektor ZIKiT-u,
- Musieliśmy pogodzić dwie rzeczy. Wytyczne konserwatora zabytków, który sprzeciwia się malowaniu białą farbą zbytkowego centrum Krakowa i przepisom, które nakazują wyraźne zaznaczanie ciągów rowerowych. Zrobiliśmy więc to z wykorzystaniem ciemnego bazaltu. Myślę, że wygląda dobrze - mówi Andrzej Olewicz, wicedyrektor ZIKiT-u.
Jest jeszcze jedna drobna rzecz, która z pewnością ucieszy krakowian, którzy często chodzą ul. św. Anny. Na wysokości kościoła drogowcy... poszerzyli chodnik, dzięki czemu nie trzeba już będzie wchodzić na schody prowadzące do bazyliki. "To jest nasza inicjatywa. Pierwotnie miało być tak jak dawniej, ale stwierdziliśmy, że lepiej będzie zabrać kawałek ulicy i poszerzyć chodnik, żeby piesi nie musieli wchodzić na schody. Wiemy, że wielu z nich na to narzeka. Teraz będzie wygodniej i bezpieczniej - wicedyrektor ZIKiT-u.
Św. Anny to kolejna ulica tuż przy Rynku Głównym, na której zlikwidowano asfalt, dzięki czemu lepiej pasuje do zabytkowego charakteru Starego Miasta (wcześniej wyremontowano w ten sposób między innymi ulice Floriańską, św. Jana czy Szpitalną). W planach są kolejne tego typu remonty.
- W połowie sierpnia ruszamy z pracami na Wiślnej - zapowiada ZIKiT. Warto dodać, że zarówno ten świeżo zakończony remont, jak i ten nadchodzący, wspólnie z drogowcami wykonują miejskie wodociągi i MPEC. Celem jest podłączenie tych części miasta do miejskiej sieci, dzięki czemu zlikwidowane będą paleniska węglowe.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: