Do okna życia Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami trafił w koszyku jednej ze znanych sieci spożywczych. To mały, czarny... prosiaczek. Świnka od razu otrzymała imię - został Pumbą, bo jakżeby inaczej.
Jak pisze KTOZ w swych mediach społecznościowych, takiej sytuacji jeszcze nie mieli, ale pomogła Fundacja Peruna, która od lat zajmuje się opieką nad zwierzętami. Zajęła się prosiaczkiem i zapewni mu też transport do zaprzyjaźnionej fundacji Iskierka.