Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Do Krakowa raz pociągiem, raz autobusem. Pasażerowie: nie nadążamy za zmianami

Do Krakowa pociągiem czy autobusem? To dylemat mieszkańców Zabierzowa. W związku z remontem linii kolejowej Kraków - Katowice pasażerowie niektórych kursów muszą przesiadać się do autobusów zastępczych na stacjach w Krzeszowicach, Mydlnikach lub Zabierzowie. Jak przyznają, za zmianami trudno nadążyć.

Do Krakowa raz pociągiem, raz autobusem. Pasażerowie: nie nadążamy za zmianami
Fot. T. Bździkot

Remont linii kolejowej z Katowic do Krakowa trwa, a pasażerowie pociągów skarżą się na... informacyjny chaos. "Jeżeli ktoś zna już schemat, to wie, że być może nie pojedzie pociąg tylko autobus. Często jedzie się w bardzo różnych warunkach" - skarżą się w rozmowie z reporterem Radia Kraków pasażerowie.

Prace remontowe linii E30 prowadzone są przy ciągłym ruchu kolejowym. A to powoduje spore zmiany w rozkładzie i kursowaniu pociągów. "Za niektóre pociągi wprowadziliśmy komunikację zastępczą. Na przykład na odcinku Kraków - Krzeszowice za 22 pociągi wprowadziliśmy komunikację autobusową. Wcześniej informacje przekazywane są dla pasażerów w formie wygłaszanych komunikatów i na stronach internetowych" - odpowiada Dorota Szalacha z biura prasowego PKP.

Pociągi jadą też znacznie dłużej, niż zwykle. A panujące upały nie polepszają warunków jazdy.

"Zwykle do Krakowa jechałam 20 minut, teraz około 50. W pociągu jest gorąco. Często składy muszą się zatrzymać, czekać na inny pociąg" - dodają pasażerowie.

Aktualny etap prac rozpoczął się 11 czerwca i potrwa do 2 września. W kolejnej edycji prace będą kontynuowane między Krzeszowicami a Kraków Głównym Towarowym. "Modernizacja dwóch odcinków między Krzeszowicami a Mydlnikami i Mydlnikami a Krakowem Głównym Towarowym potrwa do drugiego półrocza 2018 roku. Całość prac na odcinku Kraków - Katowice zakończy się w 2020 roku" - wyjaśnia Dorota Szalacha.

Całkowity koszt inwestycji to prawie 3 miliardy złotych. Dzięki niej pociągi będą m.in. rozwijać prędkość do 160 km/h.

(Tomasz Bździkot/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"