Pracownicy puławskich Azotów uważają, że konsolidacja może doprowadzić do zwolnień pracowników
W liście do Michała Budzanowskiego, ministra skarbu napisano:
„Nie zgadzamy się na to, by Zakłady Azotowe »Puławy« odegrały w konsolidacji rolę spółki przejmowanej przez Zakłady Azotowe »Tarnów«” Pracownicy puławskich zakładów podkreślili, że ich zakład „ma pozycję rynkową i kondycję ekonomiczną, które dowodzą, że to właśnie one predestynują do dominującej roli w procesie tworzenia silnego podmiotu nawozowo-chemicznego”. Zdaniem Rady Pracowników włączenie puławskich Azotów do grupy "Tarnów" jedynie krótkookresowo chroni ją przed wrogim przejęciem i w żadnym stopniu nie przyniesie spółce korzyści. „Nie chcemy być kołem ratunkowym. Nie chcemy odbierać nadziei młodym ludziom w Puławach na pracę w dobrze rozwijającej się firmie” – napisano.
Wiceprzewodniczący Rady Pracowników Roman Góra uważa, że proponowana konsolidacja z Azotami Tarnów nie jest korzystna i w konsekwencji może doprowadzić do zwolnień pracowników.
Przyjęte dziś stanowisko zostanie przesłane do premiera i ministra skarbu. Związkowcy puławskiego przedsiębiorstwa organizują także manifestację w tej sprawie. 21 sierpnia zamierzają protestować w Warszawie przed Ministerstwem Skarbu.
Posłuchaj wypowiedzi
IAR/kp