Na środku ścieżki dla rowerów przy ulicy Mogilskiej w Krakowie pojawiły się słupki. Jest ich kilkadziesiąt a w internecie nie brak szyderczych komentarzy. Urzędnicy jednak przekonują, że to dla dobra rowerzystów.
"Słupki są dla nich bezpieczne i ochronią ich przed kierowcami" - mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT-u. "Kierowcy nie będą mieli pokusy, żeby zaparkować na sekundkę. Stąd pomysł na słupki, które maja 60 centymetrów wysokości, a więc w żaden sposób nie zagrażają" - dodaje Hamarnik.
Słupki pojawiły się w miejscach wjazdów na posesje. Na ich postawienie zgodzili się rowerowi aktywiści ze stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.
(Marcel Wandas/ko)