Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ostry przebieg debaty w Radiu Kraków

Wyborcza dogrywka coraz bliżej. W Krakowie w niedzielę w drugiej turze wyborów na prezydenta miasta zmierzą się Aleksander Miszalski i Łukasz Gibała. W czwartek po raz ostatni w Radiu Kraków spotkali się podczas debaty. Miszalskiego w I turze poparło ponad 37 proc. głosujących, Gibałę - prawie 27 proc. Dogrywka w niedzielę.

Ostry przebieg debaty w Radiu Kraków
Fot. Elżbieta Raczyńska

Brutalna kampania

To było ostatnie starcie kandydatów na stanowisko prezydenta Krakowa na antenie Radia Kraków. Zakończyła się debata Aleksandra Miszalskiego z Łukaszem Gibałą. Kandydaci zmierzyli się m.in. z pytaniem o ostrą kampanię wyborczą w Krakowie.

- Myślę, że do I tury wszystko było względnie normalnie. Wszystkie sztaby w miarę starały się używać łagodnego języka, nie formować oskarżeń. Po wynikach pierwsze co padło z ust mojego kandydata, to było, że z mojej wygranej ucieszą się tylko pijani turyści i deweloperzy. Potem na mieście pojawiły się plakaty z kłamstwami - mówił Aleksander Miszalski.

Łukasz Gibała odpowiadał, że dla niego najważniejsze jest czy ktoś mówi prawdę, czy ktoś kłamie.

- Do tej pory był tylko jeden proces wyborczy, który ja wygrałem. Sąd uznał, że mój kontrkandydat mówił nieprawdę. To kluczowe. To podstawowy element szkalowania, jak się mówi nieprawdę. Plakaty pokazują ważne fakty. Jakby to były oszczerstwa, była możliwość podana nas do sądu. Tam jest jednak sama prawda - mówił.

Partyjniactwo i zatrudnianie w magistracie...

- Nikomu z Koalicji Obywatelskiej w krakowskim magistracie stanowisk nie obiecaliśmy. Magistrat i podległe miastu spółki zatrudniają około 15 tys. osób. Krakowska Platforma Obywatelska liczy ok. 300 aktywnych członków, zatem proporcje mówią same za siebie. Na pewno nie będą żadni radni pracować w moim magistracie. To ewentualny konflikt interesów w zakresie kontroli prezydenta. Nie zamierzam również działaczami partyjnymi obsadzać ważnych stanowisk, chyba że ktoś jest faktycznie fachowcem. Tak się może zdarzyć. Najważniejsze jest to, żeby ci ludzie byli fachowcami – przyznał podczas prezydenckiej debaty w Radiu Kraków, kandydat na prezydenta miasta Aleksander Miszalski.

Kontrkandydat Miszalskiego Łukasz Gibała, mówił podczas debaty, że sprzeciwia się partyjniactwu. Jak dodał, najwyższych stanowisk w magistracie nie zdobędą także członkowie partii Razem, którzy oficjalnie wspierają jego kandydaturę.

- Deklaruję, że nie będzie systemu łupów. Nie będzie żadnego działacza partii Razem, który będzie wiceprezydentem, pełnomocnikiem, w radzie nadzorczej lub zarządzie jakiejś spółki. To kluczowa sytuacja. Takich działaczy PO niestety trochę było - podkreślił Gibała.

Kto będzie wiceprezydentem?

- Nazwisk kandydatów na wiceprezydentów Krakowa jest tak dużo, że będziemy mieli z czego wybierać. Jest wśród nich Karol Wałachowski, konserwatywny naukowiec z Uniwersytetu Ekonomicznego. Jest Łuaksz Maślona, bardzo aktywny radny, który mógłby odpowiadać za politykę przestrzenną. Jest Jacek Mosakowski, który mógłby odpowiadać za transport. To człowiek, który obronił doktorat w Cambridge. On prowadzi znany portal Platforma Komunikacyjna Krakowa, gdzie pokazuje, jak można zmieniać transport na plus – mówił podczas debaty prezydenckiej na antenie Radia Kraków, Łukasz Gibała.

Informacji na temat obsady na stanowiskach wiceprezydentów Krakowa nie zdradził podczas debaty kontrkandydat Gibały – Aleksander Miszalski. Jednak tuż po niej na konferencji prasowej ogłosił, że jeśli wygra wybory, jego rekomendacją będzie, aby pierwszym wiceprezydentem miasta został były rektor Uniwersytetu Ekonomicznego, prof. Stanisław Mazur.

Aleksander Miszalski: jeśli zostanę wybrany na prezydenta Krakowa, będę rekomendował Stanisława Mazura na urząd I wiceprezydenta

Radio Kraków

Problem mieszkaniowy

Nowa Huta i Rybitwy – te lokalizacje - jako miejsca pod budowę nowych mieszkań w Krakowie, wskazali zgodnie podczas debaty w Radiu Kraków Aleksander Miszalski i Łukasz Gibała. Kandydaci na prezydenta Krakowa mają jednak różne wizje co do tego, ile mieszkań miałoby powstać podczas ich kadencji.

- Tam jest całkiem sporo terenów, na których można równo rozpocząć budownictwo komercyjne i miejskie. Część nawet zbudować. 10 tysięcy nie zbudujemy. Nie ma na to środków i terenów. Jednak 1000 mieszkań Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej jesteśmy w stanie - mówił Aleksander Miszalski i dodawał, że należy skrócić czas przyznawania inwestorom pozwoleń na budowę mieszkań.

Jego kontrkandydat Łukasz Gibała, przyznał natomiast, że bloków powinno być zdecydowanie więcej.

- Mamy rzeczywiście bardzo ambitny program. Chcemy wybudować 10 tysięcy mieszkań. Uważamy, że to realne. To plan maksimum. Jak się uda zbudować 5 lub 7 tysięcy, będzie to i tak sukces, bo to będzie 5 razy więcej, niż proponuje mój kontrkandydat. Chodzi o to, żeby to były mieszkania na tani wynajem, żeby zbić ceny najmu i zakupu mieszkań w Krakowie - podkreślał.

Podczas debaty padły także mocne oskarżenia o kłamstwa. Zachęcamy do wysłuchania całości:

Posłuchaj debaty

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"