Beti, kondorzyca wielka urodzona w Krakowskim Ogrodzie Zoologicznym, ma szansę trafić do Argentyny i zamieszkać w swoim naturalnym środowisku. To pierwszy taki przypadek w Polsce. Reintrodukcja - bo tak nazywa się ten proces - będzie możliwa dzięki współpracy z argentyńską organizacją Bioandina, która przywróciła naturze już ponad 200 kondorów.
Posłuchaj materiału Katarzyny Maciejczyk
"W Argentynie po przybyciu musi przejść kwarantannę. Po kwarantannie jest taki ośrodek adaptacyjny, gdzie przebywałaby z pozostałymi kondorami przygotowywanymi do wypuszczenia w naturze" - mówi Teresa Grega dyrektor, krakowskiego zoo.
Niestety wysłanie Beti do Argentyny sporo kosztuje. Kwotę ponad 20 tysięcy Euro musi zapłacić krakowskie zoo. To koszt transportu, kwarantanny, opaski telemetrycznej i czteromiesięcznej adaptacji. Koło woliery kondorów została umieszczona skarbonka na datki. Odwiedzający ogród mogą też wybrać specjalne o dwa złote droższe bilety wspierające projekt i wpłacać pieniądze na specjalne subkonto, którego numer można znaleźć na stronie internetowej zoo.