Pochodząca z Krakowa Beata Jałocha bierze udział w konkursie, który wyłoni polską kandydatkę w pierwszych wyborach najpiękniejszej kobiety na wózku na świecie. W maju 2013 roku, gdy pani Beata szła do pracy, spadł na nią samobójca, który wyskoczył z siódmego piętra bloku. W wyniku wypadku mężczyzna zmarł na miejscu, natomiast pani Beata ma całkowicie przerwany rdzeń kręgowy i porusza się na wózku inwalidzkim.
- Mój udział w konkursie to nie walka o koronę miss - mówi Beata Jałocha - Przede wszystkim chciałabym przekazać, że niepełnosprawność można potraktować jako wyzwanie życiowe. To, że się inaczej poruszam, nie oznacza, że nie oczekuję od życia tego samego. Chciałabym pokazać, że niepełnosprawność może być fajna i miła dla oka i że dziewczyny, poza tym, że fajnie wyglądają na zdjęciach, robią w życiu coś jeszcze.
Wybory miss świata na wózku odbędą się w październiku w Warszawie. Organizuje je fundacja "Jedyna Taka". Głosować można za pośrednictwem strony internetowej jedyna-taka.pl
Fot. Dariusz Gajko
Tomasz Bździkot/wm