Słuchacze Radia Kraków alarmują, że nad elektrociepłownią Łęg wczoraj późnym popołudniem pojawił się ciemny dym. Krzysztof Krukowski z elektrociepłowni tłumaczy, że nie dzieje się nic niepokojącego.
Wczoraj na skutek niewielkiej awarii trzeba było uruchomić zapasowy piec, co zawsze wiąże się z chwilową emisją czarnego dymu. Awaria była niegroźna i już została usunięta - uspokaja Krukowski.
Katarzyna Maciejczyk, jgk