Biurowiec, hotel, a może parking podziemny lub miejski plac? Trwa giełda pomysłów na zagospodarowanie kolejnych zniszczonych terenów przy Dworcu Głównym w Krakowie. Tym razem chodzi o przestrzeń między tunelem Magda, a budynkiem dworca autobusowego.
Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków, to jedyne miejsce, w którym pozostały blaszane kioski i zrujnowane budynki. PKP chce ten teren sprzedać i poszukuje chętnych, którzy wybudują tam coś nowego. Według radnych dzielnicy Grzegórzki, powinien tam powstać przydworcowy parking, podobnie jak to jest w Wieliczce albo Zabierzowie. Innym pomysłem jest stworzenie tam miejskiego placu.
fot: Tomasz Buszewski
Radny dzielnicy Grzegorz Finowski dodaje, że wielkość takiego placu byłaby taka sama jak wielkość Placu Szczepańskiego na Starym Mieście. Teren musiałby jednak odkupić od kolei Urząd Miasta Krakowa. A na to nie ma pieniędzy. W grę wchodziłaby zamiana działek, albo pozyskanie terenu w zamian za długi, które kolej ma wobec gminy. PKP nie jest jednak tym zainteresowane.
Zastępca prezydenta Krakowa Tadeusz Trzmiel przyznaje, że Urząd Miasta rozważał budowę parkingu. Ale taka inwestycja pochłonęłaby sporo pieniędzy.