Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co dalej z Rynkiem Krowoderskim?

Krakowska spółdzielnia Piast domaga się od miasta 3 milionów odszkodowania. To kolejna odsłona konfliktu o zagospodarowanie tak zwanego Rynku Krowoderskiego, czyli placu u zbiegu ulicy Królewskiej i alei Kijowskiej.

Co dalej z Rynkiem Krowoderskim?
fot: Joanna Orszulak

Mówią mieszkańcy Krowodrzy

Przypomnijmy, spółdzielnia od 2013 roku stara się o wybudowanie tam pawilonu usługowego. Taką możliwość zablokowała Rada Miasta, uchwalając plan miejscowy, który przewiduje stworzenie tam ogólnodostępnego zielonego miejsca z kawiarnią i podziemnym parkingiem. Teraz zarządca terenu domaga się rekompensaty.

Władze spółdzielni Piast wyjaśniają, że wielokrotnie próbowały porozumieć się z miastem przedstawiając kolejne propozycje rozwiązania konfliktu. Jak mówi Przemysław Michoń - prezes wspólnoty żadne z rozwiązań nie zostało jednak zaakceptowane. 

"Na cztery złożone przez spółdzielnię propozycje żadna nie została przyjęta. Wszystkie zostały w sposób mniej lub bardziej zawoalowany odrzucone. Dlatego też nie mieliśmy wyjścia, te rozmowy zdecydowanie trwają zbyt długo. Miasto musi ponosić konsekwencje swoich czynów" - komentuje Michoń.

Ostrzega też, że pozew to dopiero początek. Nie wyklucza, że jeśli uda się wygrać pierwszy proces, to wspólnota będzie domagała się kolejnych rekompensat tym razem za utracone korzyści, które miały płynąć z wynajmu powierzchni w pawilonie. W sumie to może być prawie 20 milionów złotych. Jak podkreśla Michoń, budując i wynajmując pawilon - spółdzielnia chciała przekuć zysk między innymi w mniejsze stawki czynszów mieszkaniowych. 

"Jeżeli mieszkanie liczy średnio 50 metrów kwadratowych, każdy z mieszkańców miesiąc w miesiąc miał dostać 75 złotych miesięcznie. Rocznie mamy kwotę ponad 800 zł mniejszych opłat" - mówi prezes wspólnoty.

O takich oszczędnościach właściciele mieszkań w tej spółdzielni mogą jednak zapomnieć, bo radni zablokowali możliwość wybudowania tam pawilonu mimo prawomocnie wydanych warunków zabudowy. W uchwalonym planie miejscowym przewidziano tam zieloną przestrzeń z niewielką kawiarnią. Jak mówi Dariusz Nowak - to, że spółdzielnia dysponuje legalną wz-tką nie ma nic do rzeczy.

"Jeżeli ktoś stara się o warunki zabudowy, to te warunki zabudowy dostanie. To jest dosyć kuriozalne, ale w różnego rodzaju miejscach, które są w Krakowie, ktoś może starać się o wz-kę i dostaję warunki zabudowy, ale warunki zabudowy nic jeszcze nie oznaczają. To jest tylko opis tego, co musi spełnić, żeby tam mógł ewentualnie dostać pozwolenie na budowę".

Dlatego też jego zdaniem roszczenia spółdzielni całkowicie bezzasadne. Radny Grzegorz Stawowy przyznaje, że od początku konfliktu starał się, aby rozwiązać ten problem. 

"Przede wszystkim proponowałem porozumienie między miastem a spółdzielnią Piast. Niestety urząd miasta nie był zainteresowany, chciał iść do sądu o rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego, co spowodowało, że mamy dziś sytuację patową. Gdyby ta sytuacja potoczyła się inaczej, gdyby się udało wtedy dojść do porozumienia, zrobić wycenę nieruchomości i zamianę, to w roku 2017 w Urzędzie Miasta, to Krowodrza miałaby już swój rynek" - ocenia Stawowy.

Okoliczni mieszkańcy pytani o zagospodarowanie tej 44-arowej działki u zbiegu ulicy Królewskiej i alei Kijowskiej uważają, że zielony skwer to kiepski pomysł. 

Przedstawiciele magistratu pytani o szanse na przełamanie impasu tłumaczą, że dopóki nie uda się znaleźć rozwiązania, które zadowoli obie strony trudno oczekiwać, że koncepcja zielonego Rynku Krowoderskiego zostanie szybko zrealizowana. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"