Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cmentarze zamknięte, krakowianie zaskoczeni, przedsiębiorcy liczą straty

W 0statnich godzinach przed zamknięciem małopolskich cmentarzy ludzie spieszyli się, by odwiedzić groby bliskich Zgodnie z decyzją premiera - od północy nekropolie zostają zamknięte. Nie będzie można odwiedzić grobów ani 1 listopada ani w Dzień Zaduszny.

Cmentarze zamknięte, krakowianie zaskoczeni, przedsiębiorcy liczą straty
fot: Pixabay

Ci, którzy zdążyli przyjść na cmentarz tuż przed zamknięciem bram nie kryli oburzenia decyzją premiera. Mówili, że decyzje ogłoszono za późno, tłumnie ruszyli, aby pomodlić się za swoich bliskich, zapalić znicze, złożyć kwiaty. W piątek po południu drogi dojazdowe do cmentarzy były zakorkowane.

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił w piątek, że od 31 października do 2 listopada zamknięte zostaną cmentarze. "Nie chcemy doprowadzać do takiego ryzyka, żeby na skutek odwiedzin na cmentarzach wiele osób poniosło śmierć" – tłumaczył. Wyjaśnił, że rząd z podjęciem decyzji o zamknięciu cmentarzy czekał, ponieważ liczył, że liczba zachorowań zmaleje. "i nie chcemy prowadzić do zwiększenia ryzyka na skutek tego, że na cmentarzach, w środkach komunikacji publicznej, przed cmentarzami gromadzić się będą duże grupy osób" – powiedział Morawiecki. Tymczasem te tłumy właśnie po słowach premiera ruszyły na groby bliskich...

I co z przedsiębiorcami? - pytają z kolei właściciele kwiaciarni, czy sklepów ze zniczami, którzy zaproponowali premierowi, żeby trzy pensje przekazał na Hospicjum, bo to będzie właśnie tyle, ile oni stracili przez tę spóźnioną decyzję. Jak podkreślali - w ekonomii planuje się kwartał, rok, lub więcej do przodu i nie można europejskim państwem zarządzać 6 godzin do przodu.Tymczasem sprzedawcy towar zamówili w czerwcu, a ogrodnicy kwiaty zasadzili w kwietniu i teraz mieli zebrać zysk za całoroczną pracę. Cmentarze zamknięto w przeddzień, a sprzedawcy za kwiaty już zapłacili. I jak podkreśla jeden z przedsiębiorców - teraz nie tylko nie sprzeda kwiatów, ale będzie musiał zapłacić za ich utylizację.

Władze Warszawy postanowiły pomóc sprzedawcom kwiatów i zniczy narażonych na straty z powodu decyzji rządu o zamknięciu cmentarzy w dniach 31 października - 1 listopada .

"Rząd w ostatniej chwili ogłosił decyzję ws. zamknięcia cmentarzy i naraził tysiące przedsiębiorców na ogromne straty. Postanowiłem im pomóc. Od soboty w (Warszawie) ruszy 6 punktów, gdzie będą mogli sprzedawać swoje znicze i kwiaty" - poinformował na Twitterze prezydent stolicy Rafał Trzaskowski i zaapelował: "kupujmy je, bądźmy solidarni!".

Pomoc dla poszkodowanych sprzedawców obiecał też sam premier. "W związku z decyzją dot. zamknięcia cmentarzy na najbliższe 3 dni zostanie przygotowane wsparcie dla handlowców, którzy wykażą straty z tego powodu. Szczegóły będą zaprezentowane w przyszłym tygodniu" - napisał Morawiecki na Twitterze.

Teresa Gut/PAP/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania