Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ciężki sprzęt mimo zakazu. Mieszkańcy osiedla Teatralnego żądają reakcji miasta

Choć zgodę na budowę bloku w miejscu dawnej stołówki robotniczej w krakowskiej Nowej Hucie unieważniono, prace na placu budowy trwają. Mieszkańcy osiedla Teatralnego wychodzą na ulicę, by – jak mówią – osobiście kontrolować kontrowersyjną inwestycję. Domagają się realnych działań od władz miasta i wyjaśnień, które prace są legalne, a które łamią prawo.

Ciężki sprzęt mimo zakazu. Mieszkańcy osiedla Teatralnego żądają reakcji miasta
Os. Teatralne, fot. Elżbieta Raczyńska

Mieszkańcy osiedla Teatralnego w Nowej Hucie nie zamierzają milczeć wobec budowy wysokiego apartamentowca w miejscu dawnej stołówki robotniczej. W czwartek zorganizowali sąsiedzkie spotkanie, które przerodziło się w uliczną demonstrację. Ich celem było publiczne wyrażenie sprzeciwu wobec kontynuowania budowy mimo formalnego zakazu wydanego przez miasto.

– To jest spotkanie sąsiedzkie, które ma na celu pokazanie, że tu mieszkają ludzie, którzy nie zgadzają się z tą bezprawną inwestycją – mówi jedna z organizatorek. – Jeździ ciężki sprzęt, którego tutaj nie powinno być. PINB nie chce opublikować szczegółowej listy prac zabezpieczających, żeby było wiadomo, na co robotnicy mogą sobie pozwolić.

Decyzja władz miasta

19 maja deweloper otrzymał oficjalne pismo z magistratu o wygaśnięciu zgody na budowę i nakazie natychmiastowego wstrzymania wszelkich prac. Na plac budowy wkroczyli inspektorzy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (PINB), którzy sporządzili protokół z kontroli.

Według miasta od tego momentu deweloper może prowadzić wyłącznie prace zabezpieczające. Jak wyjaśnia Dariusz Nowak z krakowskiego magistratu, należą do nich m.in. wstawianie okien do drugiego piętra oraz dokończenie ocieplania budynku.

Jeśli wykonawca przekroczy ten zakres i będzie kontynuował budowę, PINB ma obowiązek nakazać rozbiórkę nowych elementów. Jeśli deweloper nie zastosuje się do nakazu, rozbiórką zajmą się służby miejskie, a koszty zostaną przerzucone na inwestora.

Mieszkańcy: prace wciąż trwają

Mieszkańcy podnoszą jednak, że mimo formalnych ograniczeń, na placu budowy wciąż trwają pełne prace, a ciężki sprzęt porusza się po osiedlu. Z tego powodu zwrócili się do PINB oraz prezydenta Krakowa z wnioskiem o sporządzenie i udostępnienie jasnej listy prac zabezpieczających.

– Chcemy wiedzieć, co w świetle prawa można robić na tej budowie, a co jest łamaniem przepisów – mówią zgodnie. – Naszym zdaniem to, co się teraz dzieje, to nie są prace zabezpieczające, tylko kontynuacja nielegalnej budowy.

PINB zapewnia, że codziennie kontroluje teren inwestycji i stanowczo zabrania prowadzenia robót wykraczających poza zabezpieczenia. Mieszkańcy jednak domagają się nie tylko deklaracji, ale też realnych działań, które ich zdaniem powinny obejmować fizyczne wstrzymanie wszelkich prac.

Mieszkańcy od lat walczą o wstrzymanie rozbudowy stołówki na Teatralnym 19. Chcą, by w kultowej dla lokalnej społeczności stołówce powstała na przykład świetlica.

Właścicielem terenu od 2018 roku jest jednak prywatny inwestor, który chce budynek powiększyć o kolejne piętra i stworzyć apartamentowiec na kilkadziesiąt mieszkań.

Osiedle Teatralne jest częścią układu urbanistycznego Nowej  Huty, który wpisano do rejestru zabytków w 2004 roku. Dzielnicę chronią też zapisy parku kulturowego (2019 rok).

Komentarze

Powiązane

  • Spór o rozbudowę os. Teatralnego. Deweloper rozpoczyna budowę, mieszkańcy blokują wjazd

    Bartłomiej Ziaja

  • Problematyczna budowa na os. Teatralnym: wjechał ciężki sprzęt, mieszkańcy nie składają broni

    Elżbieta Raczyńska

  • Spór mieszkańców os. Teatralnego w Nowej Hucie z deweloperem: policja wyjaśnia dlaczego nie powstrzymała prac

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego