Na razie nieznany jest powód podpalenia samochodu Andrzeja Saternusa, burmistrza Chełmka w Małopolsce Zachodniej. 13 sierpnia na parkingu niedaleko Urzędu Miejskiego 89-letni mężczyzna najpierw polał benzyną, a później podpalił Alfę Romeo, którą jeździ Saternus.
Pożar zauważył jeden z pracowników pobliskiego banku, który bardzo szybko ugasił płonący samochód.
- Mężczyzna, który podpalił auto został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Z uwagi na jego stan zdrowia, został zwolniony do domu - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Małgorzata Jurecka z Komedy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
89-latek może trafić do więzienia nawet na pięć lat. Straty oszacowano na około siedem tysięcy złotych.