Bocheńskich policjantów zaskoczył nietrzeźwy mężczyzna, który przyjechał na posterunek... swoim samochodem. To sprawca awantury domowej w Lubomierzu w gminie Łapanów.
Kłopot w tym, że po przebadaniu okazało się, że mężczyzna ma 0,7 promila alkoholu we krwi, a przed posterunkiem stoi samochód, którym przyjechał.
Mężczyzna był już wcześniej notowany za naruszenie prawa. W efekcie nie tylko nie przekonał policjantów do swoich racji, ale stracił też prawo jazdy.
(Bartek Maziarz/jp)