Dyskusja będzie długa i nie wyczerpie się po jednym spotkaniu. Radni dzielnicowi z krakowskiej dzielnicy Podgórze i mieszkańcy osiedli wybudowanych przy stawie Płaszowskim spotkali się, aby dyskutować o przyszłości zbiornika. Niestety wiąż jest ona niepewna.
Staw Płaszowski to jeden z najbardziej urokliwych zbiorników wodnych w Krakowie. Jednak wciąż nieuporządkowany, wokół wody zalegają śmieci, a trwa sięga po pas.
Ale to nie jedyne problemy - mówi Piotr Świtalski, radny dzielnicy Podgórze - pierwsza kwestia to uregulowanie stanu własności -
Tylko połowa brzegu jest własnością miasta. Na pozostałym terenie służby miejskie nie mogą interweniować, czy np. zamontować - tak bardzo tutaj potrzebnych - śmietników.
Tymczasem cały teren jest atrakcją przyrodniczą. Ze względu na najmniejszą czaplę europejską - zaznacza Kazimierz Walasz, ornitolog - tu jest kilka par, to bardzo cenny gatunek -
czapla bączek - fot: Marek Szczepanek/Wikipedia
Ptak jest chroniony dyrektywą Unii Europejskiej.
fot: Teresa Gut
Teresa Gut/bp