Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bydgoska PESA zdążyła. Ostatni tramwaj "Krakowiak" jest już w Krakowie

Krakowskie MPK może odetchnąć z ulgą. Ostatni tramwaj zamówiony w bydgoskiej PESIE w poniedziałek późnym wieczorem opuścił fabrykę i we wtorek rano dotarł do Krakowa. To oznacza, że wszystkie zamówione pojazdy zostały dostarczone przed końcem roku. To ważne, bo taki był warunek umowy na unijną dotację na ten projekt. Gdyby którykolwiek z tramwajów nie pojawił się w Krakowie przed 31 grudnia, MPK nie dostałoby za niego unijnej dotacji. Chodzi o niebagatelna kwotę, bo jeden "Krakowiak" kosztuje około 8 milionów złotych, a dofinansowanie wynosi aż... 80 procent.

Bydgoska PESA zdążyła. Ostatni tramwaj "Krakowiak" jest już w Krakowie
Ostatni "Krakowiak". / fot: Maciej Skowronek

MPK jednak cały czas uspokajało, że pieniędzy nie straci, bo gdyby PESA nie zdążyła, musiałaby zapłacić karę w wysokości... wspomnianej dotacji. To jednak wiązałoby się ze sporą administracyjną gimnastyką i niemiłym wrażeniem. PESA i tak już podpadła pasażerom i przewoźnikowi, bo pierwotnie wszystkie 36 "Krakowiaków" miały dotrzeć do połowy września. Producent tłumaczył się jednak... zbyt późnym podpisaniem kontraktu (unijna dotacja została zatwierdzona w ostatniej chwili) i ogromem zamówień.

Kraków i tak był w dobrej sytuacji, bo PESA wciąż ma nieskończone kontrakty na tramwaje dla Łodzi, rodzimej Bydgoszczy oraz na pociągi dla PKP Intercity. We wszystkich tych przypadkach czas goni bardziej, niż w przypadku Krakowa. Na szczęście saga związana z "Krakowiakiem" wreszcie się kończy i najnowsze składy mogą już spokojnie po Krakowie jeździć.

14 z nich kursuje na linii nr 4 z Bronowic Małych na Wzgórza Krzesławickie w Nowej Hucie, 10 na linii numer 50 (Kurdwanów - Krowodrza Górka), tyle samo powinno też jeździć na linii nr 52 (os. Piastów - Czerwone Maki). W weekendy "Krakowiaki" powinniśmy też zobaczyć m.in. na linii nr 24 (Kurdwanów - Bronowice). Dwa pojazdy, jak przekonuje MPK, muszą pozostawać w rezerwie.

(Maciej Skowronek/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany