Krakowska policja ma nowe tropy w sprawie brutalnego zabójstwa sprzed lat. W końcu lat 90. z Wisły wyłowiono skórę 23-letniej studentki.Kilka dni później znaleziono kolejne fragmenty ciała. Badania DNA potwierdziły, że to szczątki zaginionej w listopadzie 1998 r. 23-letniej Katarzyny Z., studentki religioznawstwa na UJ.
Śledztwo, któremu nadano kryptonim "Skóra", nie przynosiło żadnych skutków, więc je umorzono. Po latach do sprawy wróciło policyjne Archiwum X badające sprawy z przeszłości. - Zdecydowaliśmy się na ekshumację - powiedziała Radiu Kraków Katarzyna Cisło z małopolskiej Policji. Podczas ekshumacji śledczy znaleźli drobiny z drzew i krzewów, które być może pomogą ustalić miejsce zbrodni .
Dla policjantów z Archiwum X, badającego sprawy sprzed lat, szczególnie interesujące okazały się ślady roślin. Jak się okazało, występują one tylko w konkretnych miejscach. Policjanci wierzą, że informacje te pomogą im rozwiązać zagadkę sprzed lat.Policja nie chce jednak - to dla dobra śledztwa - powiedzieć, o jaką roślinę chodzi i gdzie występuje.
Posłuchaj wypowiedzi
Michał Jędrkowiak, jg