Nie mamy pieniędzy na wypłaty dla pracowników, na opłaty, na składki ZUS. Nasza sytuacja jest dramatyczna - mówili właściciele restauracji na dzisiejszym proteście. Niektórzy z nich zawiesili swoją działalność, inni po prostu zbankrutowali.
Wszyscy przedstawiciele branży gastronomicznej spotkali się we wtorek o godzinie 12:00 na płycie Rynku Głównego, by wyrazić niezadowolenie z sytuacji, w której znalazła się ich branża. Właściciele restauracji przyznali, że czują się pominięci przez władze. Żądamy między innymi stworzenia "Funduszu Wsparcia Gastronomii" na wzór Funduszu dla Kultury - mówili Radiu Kraków.
"Większość z nas po prostu zamknie swoją działalność. Nie stać nas na to. Jesteśmy po prostu bankrutami" - mówi Agnieszka Niewiadomska z Piwnicy pod Złotą Pipą.
Rząd zapowiedział wsparcie dla branży gastronomicznej między innymi zwolnienie ze składek ZUS za listopad, świadczenia postojowego, czy mikrodotacji - to jednak nie jest wystarczająca pomoc. Wszyscy uczestnicy protestu podpisali dzisiaj petycję w sprawie zmian przepisów prawa. Petycja ma zostać złożona na ręce premiera RP - Mateusza Morawieckiego przez Sztab Kryzysowy Gastronomii Polskiej.
Paulina Białożyt/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.