Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bochnia: rusza proces burmistrza. Grozi mu do 10 lat i utrata stanowiska

Stefanowi Kolawińskiemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności za przekroczenie uprawnień służbowych. Chodzi o zlecenie modernizacji klimatyzacji w Hali Targowej Gazaris firmie żony radnego Władysława Rzymka. Burmistrz przekonywał, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Wyjaśniał, że musiała być załatwiona szybko bo dotychczasowa klimatyzacja nie działała i dochodziło do omdleń. Burmistrza mogą obciążyć jednak zeznania jednej z pracownic.


Chodzi o to, że w 2011 roku Stefan Kolawiński zlecił modernizację klimatyzacji w Hali Targowej Gazaris firmie żony radnego Władysława Rzymka. Burmistrz tłumaczy, że działał pod presją czasu i kupców, którzy narzekali na temperaturę w hali podczas upałów.

Niedługo po modernizacji klimatyzacji, okazało się, że w Hali Targowej Gazaris, nadal jest za gorąco. Dlatego burmistrz ponownie zlecił firmie żony radnego dokupienie klimtyzatorów.

Była naczelnik jednego z wydziałów bocheńskiego magistratu zeznała na sali sądowej , że burmistrz miał jej zasugerować, że to firma radnego Rzymka zajmie się modernizacją klimatyzacji. Nie jest to możliwe więc zdaniem kobiety proces wyłonienia wykonawcy skonstruowano tak, żeby wygrała firma żony radnego.

Obrona próbowała udowodnić, że to kłamstwa wynikające z żalu za pozbawienie stanowiska naczelnika wydziału. Sam burmistrz podczas przesłuchania jeszcze przed procesem przekonywał, że był zaskoczony kiedy okazało się, kto ma zająć się naprawą klimatyzacji. Jak jednak podkreślał, uwierzył w kompetencje swoich podwołanych.

Inna urzędniczka przed sądem wycofała swoje wcześniejsze zeznania , które potwierdzały nieprawidłowości przy wyborze wykonawcy modernizacji klimatyzacji. Dziś przekonywała, że tak nie było. Obrona burmistrza przekonywała, że mogło to wynikać ze sposobu przeprowadzenia przesłuchania świadka. Urzędniczka przyznała, że wysłuchując dzisiaj protokołu ze swojego przesłuchania była zdziwiona.

Zdaniem śledczych burmistrz Bochni na raził przez to miasto na blisko 30 tysięcy złotych strat. Stefanowi Kolawińskiemu grozi do 10 lat więzienia i utrata stanowiska.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"