Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bochnia: MPEC stawia ultimatum mieszkańcom - wykup instalacji albo brak ciepłej wody

Mieszkańcy budynku przy ulicy świętego Jana 14 w Bochni dostali propozycję od MPEC-u nie wykupią instalacji, w sezonie letnim nie będą mieli ciepłej wody. Propozycja została jednak złożona w dniu zapłaty odszkodowania za zalanie budynku. Jak nietrudno się domyślić obie kwoty są do siebie zbliżone.

Bochnia: MPEC stawia ultimatum mieszkańcom - wykup instalacji albo brak ciepłej wody
Fot. Bartłomiej Bujas

Posłuchaj relacji Batłomieja Bujasa

Wszystko zaczęło się w 2014 roku, gdy budynek przy ulicy świętego Jana 14 w Bochni został zalany w wyniku awarii instalacji centralnego ogrzewania, należącej do MPEC-u. Po latach batalii sądowej Sąd Apelacyjny w Krakowie  podtrzymał wyrok. Spółka musi zapłacić odszkodowanie dla wspólnoty w wysokości 160 tysięcy złotych.

Pieniądze wpływają na konto, ale tego samego dnia MPEC proponuje sprzedaż instalacji wykorzystywanej do ogrzewania wody w sezonie letnim. Koszt to około 180 tysięcy złotych. Jeśli wspólnota nie wyrazi na to zgody, urządzenia znajdujące się w kotłowni zostaną zdemontowane.

Mieszkańcy uważają, że to szantaż. Pełnomocnik wspólnoty adwokat Miłosz Tatarczuch twierdzi, że MPEC chce zbilansować kwotę, którą przegrał w sądzie. Przypomina, że spółka w 2016 roku wypowiedziała całą umowę na dostawę ciepła. Sądy obu instancji uznały jednak, że była to wyłącznie próba wymuszenia na wspólnocie cofnięcia pozwu o odszkodowanie:

Moim zdaniem MPEC wyciągnął wnioski z tamtego wyroku i wiedząc, że nie może wypowiedzieć umowy w całości, próbuje ją wypowiedzieć w części, ale to również jest niedopuszczalne i nie zmienia w żaden sposób sytuacji


Prezes bocheńskiego MPEC, Wojciech Cholewa odpowiada, że identyczne terminy zapłaty odszkodowania i złożenia propozycji wykupu instalacji nie są ze sobą powiązane. Przekonuje, że to przypadek i tłumaczy, że wspólnota na przyjęciu tej propozycji mogłaby dużo zyskać

Posiadanie instalacji w zasobach wspólnoty jest lepszym rozwiązaniem z tego względu, że wspólnota może się starać o modernizację i dotacje na ten cel, tym bardziej że mieszkańcom jest łatwiej o dotacje niż dla takiej firmy jak MPEC

Reporter Radia Kraków poprosił prawnika niezwiązanego z tą sprawą. Adwokat Konrad Serafiński uważa, że propozycja MPEC to stanowcze ultimatum:

Według mnie tej sprawie powinien się przyjrzeć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ponieważ moim zdaniem MPEC wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję na rynku


Między mieszkańcami wspólnoty i przedstawicielami MPEC na początku lutego ma dojść do spotkania. Spółka podkreśla, że na wymianę instalacji mieszkańcy mieliby nawet rok.

Fot. Bartłomiej Bujas
  • Pobierz
    38177c4ead80672717ecc26cc01262a9pismo-mpec.pdf PDF
  • Pobierz
    bf57b048641380c3f4494a7dff8227f4pismo-wspolnoty.pdf PDF

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"