Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bochnia: ekspozycja za 3 mln niedostępna dla turystów

"Jeśli się nie dogadamy z właścicielem multimedialnej trasy turystycznej, to stworzymy własną" - tak patową sytuację w Kopalni Soli w Bochni komentuje w rozmowie z Radiem Kraków prezes Krzysztof Zięba. Jedna z największych atrakcji kopalni od niedzieli jest niedostępna dla zwiedzających. Spółka, która ją stworzyła, nie zajmuje się już obsługą turystów. Te zadania przejęła Kopalnia. Ale nie udało jej się porozumieć ze spółką w sprawie wynajęcia multimedialnej ekspozycji.

Bochnia: ekspozycja za 3 mln niedostępna dla turystów
fot. B. Maziarz.

Posłuchaj prezesa Kopalni Soli w Bochni Krzysztofa Zięby


Kopalnia zaproponowała spółce Uzdrowisko pokrycie kosztów funkcjonowania multimedialnej ekspozycji przez 3 lata, a także kwotę za udostępnienie trasy. Spółka się jednak na to nie zgodziła.



"Propozycja ze strony kopalni jest co najmniej humorystyczna . A my mamy spłaty kredytów zaciągniętych na multimedialną ekspozycji" - powiedziała Radiu Kraków Wiesława Urban, która wraz z mężem jest właścicielem większości udziałów w spółce Uzdrowisko. Projekt kosztował spółkę 3 miliony 400 tysięcy złotych, z czego 800 tysięcy złotych to dofinansowanie unijne.



I to właśnie ze względu na unijne dofinansowanie wyłączenie ekspozycji może sporo kosztować spółkę . Zagraża to 5-letniemu okresowi trwałości projektu. W najgorszym wypadku może to oznaczać nawet zwrot 800 tysięcy złotych unijnego dofinansowania. Spółka próbuje wyjaśnić tę sprawę w Urzędzie Marszałkowskim.



Prezes Kopalni Krzysztof Zięba nie rozumie takiego postępowania spółki. Jak przekonuje, do czasu porozumienia ekspozycja mogła działać. Jak jednak dodaje: "albo ta trasa wróci w takiej samej formie jak jest, albo jeśli nie dojdziemy do porozumienia to Kopalnia stworzy w ciągu półtora roku podobną atrakcję" .



Na razie bocheńska kopalnia w ramach rekompensaty za wyłączoną multimedialną ekspozycję proponuje turystom gratisowy spływ podziemną łódką. Powodem całego zamieszania są półroczne zaległości spółki wobec kopalni. Kiedy sięgnęły 600 tysięcy złotych, kopalnia wypowiedziała spółce umowę dzierżawy podziemnych wyrobisk i sama zajęła się oprowadzaniem turystów.



Z informacji, jakie przekazała Radiu Kraków Wiesława Urban, która wraz z mężem jest właścicielem spółki Uzdrowisko, pracę w niej może stracić około 50 osób. 24 osoby znalazły ją w Koplani, pozostali mogą trafić na bruku . Jak przekonywał w rozmowie z Radiem Kraków prezes Kopalni Krzysztof Zięba, przedsiębiorstwo chce współpracować z większością dotychczasowych przewodników, którzy pracowali dla spółki.



Bartek Maziarz
Kopalnia w Bochni

%gallery_17510%
Uzdrowisko Kopalnia Soli Bochnia/ źródło: Kopalnia Soli Bochnia
%gallery_11049%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"