Wieczorem na parkingu strzeżonym spłonęło pięć autobusów. Pożar zaczął się we wnętrzu jednego z nich, od niego zapaliły się kolejne
Posłuchaj wypowiedzi
Nic nie wskazuje na to, żeby było to podpalenie - mówi Sebastian Gleń z Małopolskiej Policji. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru była awaria, pożar zaczął się od autokaru, który w trasę nie wyjeżdżał, możliwe, że włączone zostało ogrzewanie postojowe i doszło do zwarcia instalacji.
Policja przesłuchuje okolicznych mieszkańców i analizuje dostepny monitoring. Przyczyny pożaru mogą być znane dopiero za kilka tygodni.
Katarzyna Maciejczyk/bp