Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Biega dla innych. Chce pomóc Maksiowi

W Marakeszu pobiegnie, żeby pomóc choremu chłopcu. Prawnik z Krakowa Tomasz Pogon chce przebiec maraton w Maroku dla cztero-i i pół letniego Maksia, który cierpi na mózgowe porażenie dziecięce.

Pobiegnie za Maksia
%gallery_22725%

Młody biegacz szuka firm, które zapłacą za każdy kilometr przebiegnięty podczas maratonu. Dochód z akcji zostanie przekazany na zakup urządzenia, które pozwoli małemu Maksiowi chodzić.
To kolejne przedsięwzięcie z projektu „W pogoni za szczęściem”. Tomasz Pogon chce przebiec siedem maratonów na siedmiu kontynentach za każdym razem pomagając innej osobie. Krakowian zaliczył już maraton w Tokio i Rio de Janerio. Teraz czas na Afrykę. Maraton w Marakeszu odbędzie się w styczniu.

Jakub Nizinski , jg

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"