Obecna konstrukcja jest w tak fatalnym stanie, że jeszcze przed wakacjami drogowcy wprowadzili na niej ruch jednokierunkowy kierowany sygnalizacją świetlną.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w tym roku miała obok istniejącego mostu wybudować nową przeprawę. Ale protestujący mieszkańcy Białego Dunajca doprowadzili do unieważnienia pozwolenia na budowę. Początkowo drogowcy zapewniali kierowców, że prace ruszą najpóźniej na początku przyszłego roku. Teraz Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego nie ukrywa, że inwestycja najwcześniej ruszy za około 2 lata.
To właśnie burmistrz Zakopanego ma obecnie wydać decyzję środowiskową dla nowego mostu w Białym Dunajcu po odwołaniach mieszkańców tej podhalańskiej miejscowości. Protestujący żądają aby nowy most powstał nie obok istniejącego, a dokładnie w tym miejscu gdzie stary.
Jak argumentują, budowa tak dużej przeprawy w nowym miejscu wymaga wyburzenia kilku budynków, co może skutkować mniejszą ilością klientów. Z drugiej strony ograniczenia na moście na zakopiance w Białym Dunajcu powodują, że część turystów rezygnuje z przyjazdy pod Tatry. Cierpi na tym branża turystyczna z całego Podhala.
Przypominamy: Awantura o most w Białym Dunajcu. Początek wojny?
(Przemysław Bolechowski/dw)