Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Absurdalna sytuacja na Bulwarach Wiślanych. Cierpią i rowerzyści, i piesi

Asfaltowa część Bulwarów Wiślanych podzielona jest między pieszych a rowerzystów. Problem w tym, że piesi idą bliżej rzeki, a ławki, na których mogą usiąść, są po drugiej stronie ścieżki rowerowej. Nie dość, że muszą przejść przez ruchliwą ścieżkę to jeśli podczas wypoczynku wyprostują nogi, narażają się na niebezpieczeństwo. Rowerzyści z kolei skarżą się, ponieważ trasa wzdłuż Wisły jest atrakcyjna, a zachowanie pieszych - według nich - pozostawia sporo do życzenia.

Absurdalna sytuacja na Bulwarach Wiślanych.  Cierpią i rowerzyści, i piesi
Fot. Magdalena Zbylut-Wiśniewska

Posłuchaj relacji

Rowerzyści zwracają uwagę, że ścieżka rowerowa została źle zaprojektowana. W tym rejonie wymagana jest szczególna ostrożność.

Czasami możemy kogoś nie zauważyć. Ktoś może wyprostować nogi w ostatnim momencie i na pewno ucierpi - mówią.

Były policjant, a obecnie instruktor techniki jazdy Piotr Leńczowski ocenił tę sytuację w magazynie Radiostrada jako szczególnie niebezpieczną.

Żeby pieszy mógł siąść na ławce, musi przejść przez drogę dla rowerów. Nogi wystają mu na ścieżkę. Gdyby rowerzysta mu po nich przejechał, to pieszy dostanie mandat, bo tak naprawdę utrudnił mu ruch.

Zamiana miejsc dla pieszych i rowerów jest teraz niemożliwa. Teren bulwarów wpisano do rejestru zabytków, a więc chroni go konserwator.

Nie ma jak przesunąć ławek w inne miejsce. Ta sytuacja funkcjonuje od lat. Ciąg rowerowy wyznacza linia od stopnia Dąbie aż po Salwator. Ciężko mówić o sytuacji, gdzie po drugiej stronie byłaby wyznaczona ścieżka rowerowa. Wtedy musiałaby funkcjonować przy wodzie, co też nie byłoby do końca bezpieczne - wyjaśnia Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.

W przyszłości jest planowana przebudowa bulwarów, ale ZZM nie jest jeszcze w stanie podać ani zakresu, ani terminu. Aktualnie urzędnicy są w trakcie pozyskiwania wszystkich zgód i pozwoleń, które są wymagane prawem.

Jak więc radzić sobie w obecnej sytuacji? Marcin Wójcik, miejski oficer rowerowy radzi, by nauczyć się ze sobą współegzystować.

Przestrzeń bulwarów jest ograniczona. Tam jest duże natężenie ruchu i pieszego, i rowerowego o pewnych porach dnia. Zdarza się, że ktoś się zagapi, więc apeluję do obu stron, aby na siebie uważać. W razie potrzeby rowerzysta może użyć dzwonka.

Powiązane

  • Będzie plaża na bulwarze Wołyńskim w Krakowie

    Radio Kraków

  • Bohomazy na Bulwarze Kurlandzkim. Straż miejska ujęła sprawców

    Radio Kraków

  • O rewitalizacji Bulwarów Wiślanych i innych inwestycjach planowanych na rok 2024

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec