Najnowszy dokument krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych nie wyjaśnia dokładnych przyczyn śmierci krakowskiego studenta. Dokument nie odpowiada na najważniejsze pytania i stawia wiele nowych znaków zapytania.
Nie udało się również odpowiedzieć na najważniejsze pytanie stawiane przez prokuratorów - czy ciało po upadku leżało w tym samym miejscu, w którym je znaleziono. Biegli wykluczyli natomiast użycie tzw. drastycznej formy przemocy - ale zastrzegli, że mogła to być przemoc nie pozostawiająca śladów - co jest charakterystyczne przy pobiciach przez profesjonalistów.
Ciało Stanisława Pyjasa - studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego - znaleziono 7 maja 1977 roku w bramie kamienicy w centrum Krakowa. Śledztwo prowadzone w latach 70-tych ustaliło, że przyczyną śmierci był upadek z drugiego piętra. Dopiero po 1989 roku - dzięki staraniom przyjaciół Pyjasa - śledztwo wznowiono. Według ustaleń prokuratorów - przyczyną śmierci studenta było pobicie, jednak z powodu niemożności wykrycia sprawców sprawę umorzono. Śledztwo w 2008 roku wznowił krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej.
Grzegorz Krzywak/ bp