W sobotę w krakowskim Teatrze Ludowym premiera "Tramwaju zwanego pożądaniem" w nowym tłumaczeniu Jacka Poniedziałka. Sylwia Paszkowska porozmawiała z Beatą Schimscheiner, aktorką Teatru Ludowego w Krakowie, która od ponad trzech dekad jest wierna jednej scenie, a mimo to wciąż potrafi zaskakiwać. Opowiedziała o pokorze, sile marzeń i o tym, dlaczego lubi grać kobiety "brzydkie, złamane, emocjonalne".