Bazylika Mariacka dostanie ponad 6,5 miliona złotych na kolejne prace przy odnawianym ołtarzu Wita Stwosza. Pieniądze obiecał Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa i mają wystarczyć na najbliższe 3 lata.
Posłuchaj, co mówi ks. Dariusz Raś
"Mamy zrobioną tylko górną część ołtarza. To była ciekawa praca, ale i przygoda także dla tych, którzy obserwowali działania, odkrywali kolejne warstwy poprzedniej konserwacji, docierali do dłuta mistrza" - mówi ksiądz Dariusz Raś, który jako opiekun zabytku, zgodnie z zasadami dofinansowania z Komitetu również ma zapewnić część środków na odnowę ołtarza.
Proboszcz parafii podkreślił, że wieloletnie finansowanie oznacza stabilność prowadzenia prac. "Cieszymy się z wyboru Bazyliki Mariackiej do grupy projektów kluczowych i z hojności SKOZK" - mówił ks. Raś.
Dotychczas komitet o przyznaniu dotacji decydował co roku - mówi Maciej Wilamowski, dyrektor Biura Komitetu. "Trzy lata to stabilizacja, gwarancja pracy dla ekipy. Takie zabytki potrzebują pieczołowitości, skupienia, a nie zastanawiania się, gdzie będę za miesiąc pracował" - podsumowuje Wilamowski.
W marcu po zimowej przerwie ruszą dalsze prace konserwacyjne. W pierwszej kolejności zostaną odnowione nieruchome części pentaptyku - czyli te najbardziej zewnętrzne skrzydła ołtarza.
"Efekt prac można już oglądać. W tym roku planujemy rozpoczęcie prac przy nieruchomych skrzydłach ołtarza z jego lewej i prawej strony, które są widoczne, kiedy ołtarz jest zamknięty" - wyjaśniał dziennikarzom dr Jarosław Adamowicz, kierujący kompleksową odnową ołtarza. Jak wyjaśnił podczas konserwacji skrzydeł ołtarza zdemontowane zostanie część jego elementów, ale nie będą one wywożone ze świątyni, a konserwatorzy - tak jak było do tej pory - będą pracować na terenie bazyliki.
Konserwacja jednego z najwybitniejszych dzieł sztuki gotyckiej trwa od października 2015 roku. Poszczególne elementy ołtarza są demontowane i przenoszone do pracowni za ołtarzem, a w ich miejsce montowany jest baner. Wszystko prace będą kosztować 13 milionów złotych i mają się zakończyć w 2021 roku. Do tej pory wydano na nie ok. 3,5 mln zł (z czego 2,6 mln zł stanowiła dotacja SKOZK). Rocznie parafia dzięki hojności wiernych i sprzedaży cegiełek na konserwację ołtarza zbiera ok. 300 tys. zł. Prace prowadzi wyłoniony w konkursie Międzyuczelniany Instytut Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej i krakowskiej ASP.
W programie "Przed hejnałem" gościliśmy doktora Andrzeja Nowakowskiego, który stał twarzą w twarz z największymi figurami ołtarza i patrzył im... prosto w oczy. POSŁUCHAJ
(Katarzyna Maciejczyk, PAP/ew)