31 donic z krzewami i iglakami stanęło na ulicach Krakowa. Większość z nich została zlokalizowana w centrum miasta, min. na ulicy Grodzkiej i Franciszkańskiej, ale pojawiły się też na Placu Centralnym w Nowej Hucie. Mają cieszyć oko w czasie Światowych Dni Młodzieży, ale też po tym wydarzeniu.
Jednak zdanie krakowian na temat zieleni w donicach jest podzielone: jedni uważaja, że to pieniądze wyrzucone w błoto, bo donice długo nie postoją, inni są zadowoleni twierdząc, że zrobiło się bardziej zielono i taka ozdoba krakowskich ulic to dobry pomysł...
Grzegorz Krzywak/bp