Konie wożące turystów fasiągami do Morskiego Oka nie są przeciążone - mówią lekarze weterynarii, którzy badają zwierzęta od samego rana.
"Konie są w zaskakująco dobrym stanie, z publikacji wynikało, że będzie bardzo źle, a tymczasem jest przyzwoicie. Wprawdzie konie się po sezonie wypoczynkowym i widać, że to jest dopiero początek ich pracy, ale jeden z nich mnie zaskoczył do tego stopnia, że dwa razy go badałem, bo wydawało mi się że on w ogóle nie szedł bo miał takie parametry jak koń, który stoi w stajni. Te konie, które do tej pory zostały zbadanie są w dobrym stanie" - zapewnia Marek Tischner lekarz weterynarii.
Aby koń mógł pracować na drodze do Morskiego Oka musi przejść takie specjalistyczne badania. Dodatkowo określony jest limit kursów jakie codziennie każde zwierzę może wykonać.
(Przemek Bolechowski/jp)