Pociąg Pendolino, który miał odjechać z Krakowa do Warszawy w sobotę o 6:05, kilka minut po starcie miał awarię. Pasażerowie czekali 2h na pociąg zastępczy. PKP Intercity zapewnia, że awaria nie jest poważna. Jak dowiedziała się reporterka Radia Kraków, pociąg naprawiono, ale będzie składem rezerwowym.
Rezerwowe Pendolino podstawiono około godziny 8:00 na stację PKP Kraków Batowice. Najprawdopodobniej zepsuł się system hamowania. Maszynista zauważył usterkę kilka minut po wyjeździe ze stacji Kraków Główny. PKP zdecydowało, że ten skład dalej nie pojedzie i zamieniono pociągi. Rezerwowy pociąg Pendolino będzie kursował do czasu naprawy awarii podstawowego składu - powiedziała w rozmowie z Radiem Kraków Beata Czemerajda z PKP Intercity.
- Za obsługę techniczną składu, serwisowanie, przygotowanie do drogi i za naprawy odpowiada producent. Czekamy na jak najszybszą naprawę i na informacje od producenta, co było przyczyną usterki - mówiła w sobotę Beata Czemerajda.
W niedzielę podano informację, że pociąg naprawiono, ale na razie będzie składem rezerwowym.
W związku z opóźnieniem, pasażerowie mogą starać się o zwrot 50% ceny biletu. Polskie Koleje Państwowe za 20 składów Pendolino zapłaciły około 400 mln euro.
Czytaj także: Pierwszy kurs Pendolino
Teresa Gut/ar